OPIS ŚWIATA KAPITALISTYCZNEGO KONTRA ŚWIAT CHRZEŚCIJAŃSKI RZYMSKIEGO KATOLICYZMU

Jeśli masz na myśli nędzę w XIX wieku (lata 1800–1899), można ją opisać jako zjawisko związane z gwałtowną industrializacją, przeludnieniem miast, niskimi płacami, głodem, chorobami i nierównym dostępem do ziemi oraz pracy. Europa Europa Zachodnia W Wielkiej Brytanii rewolucja przemysłowa przyciągała miliony ludzi do miast. Robotnicy często mieszkali w zatłoczonych dzielnicach, w bardzo złych warunkach sanitarnych. W fabrykach pracowano długo, a wynagrodzenia najuboższych były niskie. Dzieci również pracowały w kopalniach, fabrykach i warsztatach. W Irlandii wielki głód w latach 1845–1852 doprowadził do masowej śmierci i emigracji. Europa Środkowa i Wschodnia Na terenach Rosji, ziem polskich i części monarchii Habsburgów ogromna część ludności była związana z rolnictwem. Chłopi często żyli na niewielkich gospodarstwach i byli bardzo podatni na nieurodzaj oraz wzrost cen żywności. W Galicji występowała szczególnie dotkliwa bieda wśród ludności wiejskiej. W Imperium Rosyjskim położenie wielu chłopów pozostawało bardzo trudne mimo zniesienia poddaństwa w XIX wieku. Europa Południowa W wielu regionach Włoch, Hiszpanii, Bałkanów i Grecji dominowało ubogie rolnictwo. Susze, nieurodzaje i brak infrastruktury powodowały okresowe kryzysy żywnościowe. Znaczna część ludności emigrowała do Ameryki w poszukiwaniu pracy. Azja Indie Duża część ludności była uzależniona od rolnictwa i monsunów. Klęski suszy i nieurodzaje mogły prowadzić do wielkich głodów. W XIX wieku występowały również epidemie cholery i innych chorób. Chiny Szybki wzrost liczby ludności, wojny wewnętrzne, klęski żywiołowe i kryzysy rolnicze powodowały ogromne problemy społeczne. Powstanie Taipingów i inne konflikty przyniosły wielkie straty ludnościowe oraz zniszczenie gospodarstw. Japonia Przed industrializacją znaczna część ludności wiejskiej żyła skromnie. Pod koniec XIX wieku rozwój przemysłu stworzył nowe miejsca pracy, ale robotnicy fabryczni często pracowali w ciężkich warunkach. Afryka W XIX wieku bieda była związana m.in. z gospodarką rolniczą, suszami, epidemiami, konfliktami oraz nasilającą się ekspansją kolonialną. W wielu regionach występowały okresowe głody. Handel niewolnikami nadal wpływał na gospodarki części Afryki, mimo stopniowego zakazu tego procederu. Pod koniec XIX wieku kolonializm europejski doprowadził do podporządkowania ogromnych obszarów kontynentu. W niektórych koloniach wprowadzano systemy pracy przymusowej i gospodarkę nastawioną na eksport surowców. Ameryka Północna Stany Zjednoczone i Kanada rozwijały się gospodarczo, ale ogromne różnice majątkowe pozostawały widoczne. Robotnicy przemysłowi pracowali często po kilkanaście godzin dziennie. W szybko rozwijających się miastach powstawały zatłoczone dzielnice robotnicze. Imigranci często rozpoczynali życie w Ameryce w bardzo trudnych warunkach. Rdzenne społeczności były pozbawiane znacznej części swoich ziem i poddawane polityce przymusowej asymilacji. Ameryka Południowa Większość ludności pozostawała związana z rolnictwem. Wielkie majątki ziemskie koncentrowały ziemię w rękach stosunkowo niewielkiej części społeczeństwa. Ubóstwo chłopów i robotników rolnych było powszechne w wielu regionach. W niektórych państwach istniały systemy pracy przymusowej lub bardzo silnego zadłużenia pracowników. Australia i Oceania Australia w XIX wieku przechodziła gwałtowną urbanizację i rozwój przemysłu oraz górnictwa. Jednocześnie: część robotników żyła w ubogich dzielnicach miast, praca w kopalniach była niebezpieczna, rdzenni Australijczycy zostali pozbawieni znacznej części tradycyjnych ziem i poddawani kolonialnej kontroli. Ogólny obraz XIX wieku Można więc wyobrazić sobie świat XIX wieku jako ogromny kontrast między bogacącymi się elitami a masami ludności żyjącymi na granicy ubóstwa. Industrializacja przyniosła koleje, fabryki, elektryczność i ogromny wzrost produkcji, ale poprawa warunków życia następowała stopniowo. Dopiero rozwój związków zawodowych, ustawodawstwa pracy, kanalizacji, publicznej opieki zdrowotnej i edukacji zaczął systematycznie ograniczać najbardziej skrajną nędzę. Można zestawić te tradycje jako różne odpowiedzi na problem własności, bogactwa, pracy, władzy i ubóstwa. Ważne jest jednak, że „kapitalizm” nie jest jedną doktryną — kapitalizm XIX-wieczny, liberalizm gospodarczy i współczesna gospodarka rynkowa różnią się od siebie. 1. Kapitalizm a „Utopia” Tomasza Morusa Utopia przedstawia społeczeństwo, w którym: własność prywatna została w dużej mierze zastąpiona własnością wspólną, podstawowe dobra są dostępne wszystkim, praca jest obowiązkiem społecznym, ogranicza się luksus i gromadzenie majątku, pieniądz i złoto tracą prestiż, społeczeństwo ma być urządzone racjonalnie, aby ograniczyć skrajną biedę. Morus krytykował przede wszystkim społeczne konsekwencje nadmiernego bogactwa i koncentracji własności. Jego słynna krytyka grodzenia ziem w Anglii wiązała się z obserwacją, że przemiany gospodarcze mogą wypierać ludzi z tradycyjnego sposobu życia. Nie oznacza to jednak, że Utopia jest prostym projektem współczesnego komunizmu. Jest to przede wszystkim humanistyczny eksperyment filozoficzny, w którym Morus pyta, jak urządzić państwo sprawiedliwiej. 2. Kapitalizm a chrześcijaństwo Chrześcijaństwo nie daje jednej prostej odpowiedzi typu: „własność prywatna jest zawsze zła” ani: „bogactwo jest zawsze dowodem Bożego błogosławieństwa”. W Nowym Testamencie występują jednocześnie: uznanie posiadania dóbr, bardzo silna krytyka chciwości, nakaz pomocy ubogim, krytyka wyzysku, wezwanie do dzielenia się, ostrzeżenie przed uczynieniem z bogactwa najwyższej wartości. Szczególnie ważne jest zdanie: „Nie możecie służyć Bogu i Mamonie” (Mt 6,24). Dlatego chrześcijańska krytyka kapitalizmu dotyczy przede wszystkim sytuacji, w której kapitał, zysk lub konsumpcja stają się wartością nadrzędną wobec człowieka. Jednocześnie samo chrześcijaństwo nie wymaga zniesienia własności prywatnej. 3. Encykliki papieskie Najważniejszym dokumentem w tej konfrontacji jest Rerum novarum Leona XIII. Powstała ona właśnie w epoce industrialnego kapitalizmu i zajmuje stanowisko pośrednie między skrajnym liberalizmem gospodarczym a socjalizmem. Leon XIII: krytykuje: wyzysk robotników, skrajne ubóstwo, niewystarczające wynagrodzenie, nieludzkie warunki pracy, traktowanie człowieka wyłącznie jako narzędzia produkcji. jednocześnie broni: prawa do własności prywatnej, rodziny, prawa pracowników do zrzeszania się, obowiązku państwa ochrony dobra wspólnego. Później Quadragesimo anno jeszcze mocniej analizowała koncentrację ekonomicznej władzy i problem podporządkowania życia społecznego interesom wielkich struktur gospodarczych. W ten sposób katolicka nauka społeczna wypracowała stanowisko, które można schematycznie przedstawić tak: kapitalizm bez ograniczeń → problem socjalizm znoszący własność prywatną → problem gospodarka podporządkowana godności osoby i dobru wspólnemu → ideał społeczny 4. Reformacja i Marcin Luter Tu sytuacja jest bardziej skomplikowana. Marcin Luter nie był przeciwnikiem własności prywatnej w sensie późniejszego socjalizmu. Jego zasadnicza krytyka dotyczyła przede wszystkim: odpustów, nadużyć Kościoła, handlu związanym z religią, zepsucia instytucjonalnego, podporządkowania wiary interesom materialnym. Luter podkreślał jednocześnie obowiązek uczciwej pracy, odpowiedzialności społecznej i pomocy potrzebującym. W Małym katechizmie, przy objaśnianiu przykazania „Nie kradnij”, własność bliźniego jest traktowana jako coś, czego nie wolno mu bezprawnie odbierać. Dlatego: Luter ≠ przeciwnik własności prywatnej. Natomiast: Luter = krytyka chciwości i podporządkowania życia religijnego pieniądzom. To rozróżnienie jest bardzo istotne. 5. Objawienie św. Jana, rozdział 17 Apokalipsa św. Jana 17 jest szczególnie interesująca w takim porównaniu. Pojawia się tam: „Wielka Nierządnica” / „Wielki Babilon” siedząca na bestii, przedstawiona jako potężna, bogata i związana z królami oraz strukturami władzy. Tekst opisuje jej bogactwo i luksus, a także jej związki z władzą polityczną i gospodarczą. Kluczowa jest jednak ostrożność interpretacyjna: Apokalipsa 17 nie mówi wprost o kapitalizmie. Tekst powstał w I wieku, wiele stuleci przed narodzinami kapitalizmu. W chrześcijańskiej egzegezie „Babilon” był często odnoszony do Rzymu i imperialnego systemu władzy, choć późniejsze tradycje interpretowały ten symbol również szerzej jako obraz skorumpowanej potęgi światowej. Dlatego można zastosować go jako symboliczną krytykę systemu, w którym bogactwo, polityczna władza i wyzysk zostają połączone, ale nie jako dowód, że autor Apokalipsy przewidywał współczesny kapitalizm. 6. Najważniejszy punkt wspólny Jeżeli zestawimy wszystkie pięć tradycji: Tradycja Własność Bogactwo Praca Główny problem Kapitalizm prywatna może być gromadzone źródło dochodu i produkcji nierówność / koncentracja kapitału, zależnie od modelu Tomasz Morus w Utopii głównie wspólna ograniczone obowiązek społeczny chciwość i nierówność Chrześcijaństwo zasadniczo dopuszczona odpowiedzialność za jej użycie godność i obowiązek chciwość i brak miłości bliźniego Leon XIII broni prywatnej ma funkcję społeczną prawa pracownika wyzysk robotnika Marcin Luter uznawana potępia chciwość powołanie/zawód nadużycie i nieuczciwość Apokalipsa 17 nie tworzy teorii własności luksus jest elementem symbolu Babilonu — związek bogactwa, władzy i zepsucia 7. Największe przeciwieństwo Najgłębszy konflikt nie przebiega więc po prostu: kapitalizm ↔ chrześcijaństwo lecz raczej: człowiek jako osoba i bliźni ↕ człowiek jako narzędzie maksymalizacji zysku Jeżeli rynek jest rozumiany jako mechanizm wymiany, chrześcijaństwo nie musi być z nim sprzeczne. Jeżeli natomiast „kapitalizm” oznacza system, w którym zysk staje się najwyższą wartością, człowiek jest podporządkowany kapitałowi, a ubóstwo i wyzysk są akceptowane jako normalny koszt systemu, wtedy znajduje się on w wyraźnym napięciu z etyką chrześcijańską, nauczaniem społecznym Kościoła oraz moralną krytyką bogactwa obecną u Morusa i w Apokalipsie. 8. Można z tego stworzyć ciekawą „oś ideową” Morus → wspólnota dóbr ⬇ chrześcijaństwo → własność + obowiązek miłości bliźniego ⬇ Luter → własność + uczciwa praca + krytyka chciwości ⬇ Leon XIII → własność prywatna + prawa pracownika + dobro wspólne ⬇ kapitalizm liberalny → własność + rynek + konkurencja + zysk Natomiast Apokalipsa 17 stoi trochę obok tej osi, ponieważ nie jest traktatem ekonomicznym. Jej „Babilon” można odczytywać jako literacko-religijny obraz potęgi, która łączy bogactwo, władzę, luksus i moralne zepsucie. To daje bardzo interesującą konfrontację: nie „czy wolno posiadać?”, lecz „czemu ma służyć posiadanie i gospodarka — człowiekowi czy człowiek gospodarce?” Jeżeli chodzi o „wykład” Marcina Lutra dotyczący pieniędzy, handlu, własności, bogactwa i ubóstwa, najważniejszym tekstem jest jego „Duży katechizm”, zwłaszcza wykład siódmego przykazania „Nie kradnij”, oraz kazanie „O handlu i lichwie” (1524). Luter nie przedstawiał kapitalizmu jako systemu — współczesny kapitalizm rozwinął się później — ale bardzo ostro analizował mechanizmy gospodarcze, które dziś można porównywać z problemami gospodarki rynkowej. „Nie kradnij” według Lutra Luter zaczyna od uznania prawa człowieka do własności: „Po twojej osobie i małżonku dobra doczesne są następne; także ich Bóg chce strzec.” Czyli Luter nie postuluje zniesienia własności prywatnej. Wręcz przeciwnie — uważa, że człowiek ma obowiązek szanować własność bliźniego. Ale natychmiast rozszerza pojęcie kradzieży. Według niego kradzieżą nie jest wyłącznie zabranie komuś pieniędzy. „Kraść znaczy (...) przywłaszczyć sobie cudzą własność niesprawiedliwie.” I dalej wskazuje na handel: „...wszelki sposób, w jaki w handlu wykorzystuje się niekorzyść bliźniego.” To jest niezwykle istotne. Dla Lutra legalność transakcji nie wystarcza do jej moralnego usprawiedliwienia. Jeżeli ktoś wykorzystuje przewagę ekonomiczną, oszukuje na jakości towaru, wadze, mierze albo celowo zawyża cenę kosztem drugiego człowieka, Luter zalicza to do moralnego zakresu siódmego przykazania. Luter przeciwko „gentlemanom-rabusim” Jego krytyka jest jeszcze ostrzejsza. Pisze o ludziach, którzy nie wyglądają jak złodzieje, ponieważ są szanowanymi obywatelami, kupcami, właścicielami lub ludźmi posiadającymi władzę. „To jest najpowszechniejsze rzemiosło i największy cech na ziemi.” W innym miejscu określa świat jako ogromne miejsce pełne złodziejstwa i mówi o ludziach, którzy „pod pozorem uczciwości rabują i kradną”. To jest bardzo bliskie temu, co można nazwać chrześcijańską krytyką wyzysku ekonomicznego. Bogaty kontra biedny Szczególnie mocny fragment dotyczy biednego człowieka: „Kiedy biedny przychodzi do ciebie (...) a ty obchodzisz się z nim surowo (...) i obdzierasz go do kości...” Luter uważa, że człowiek posiadający przewagę materialną ma moralny obowiązek uwzględniać sytuację słabszego. Nie wystarczy powiedzieć: „Umowa była dobrowolna, więc wszystko jest w porządku.” W jego rozumowaniu trzeba jeszcze zapytać: Czy wykorzystałem mojego bliźniego? Czy działałem uczciwie? Czy przyczyniłem się do jego dobra, czy do jego ruiny? A co z przedsiębiorcą i pracownikiem? Luter wymaga uczciwości od obu stron. Pracownik nie powinien być leniwy ani celowo niszczyć własności pracodawcy. Ale właściciel również nie może wykorzystywać pracownika. W „Dużym katechizmie” Luter stwierdza, że człowiek powinien: „nie wyrządzać bliźniemu żadnej krzywdy ani szkody (...) lecz wiernie zachowywać jego własność i przyczyniać się do jego korzyści”. To prowadzi do bardzo ciekawej zasady: własność → tak handel → tak wynagrodzenie za pracę → tak zysk → może istnieć oszustwo → nie wykorzystywanie słabszego → nie niszczenie ekonomiczne bliźniego dla własnej korzyści → nie Luter i lichwa W swoim tekście „O handlu i lichwie” (1524) Luter również analizował pożyczki i handel. Wzywał chrześcijanina, aby nie traktował każdej transakcji wyłącznie jako okazji do maksymalizacji własnego zysku. W odniesieniu do pożyczania przywołuje zasadę Chrystusa: „Pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając.” Jednocześnie Luter nie proponował całkowitego zakazu handlu. Przeciwnie, dopuszczał kupno i sprzedaż, ale domagał się od kupca uczciwości i gotowości poniesienia ryzyka. Najważniejsza myśl Lutra Gdyby jego nauczanie przełożyć na współczesny język, można by je streścić: „Nie pytaj tylko: czy wolno mi to zrobić zgodnie z prawem? Zapytaj również: czy przez tę transakcję krzywdzę mojego bliźniego?” To jest zasadnicza różnica między legalnością a moralnością ekonomiczną. Luter nie proponował społeczeństwa z Utopii Tomasza Morusa. Nie chciał likwidacji własności prywatnej. Ale jednocześnie bardzo daleko mu do idei, że każda legalna działalność gospodarcza jest automatycznie moralna. W jego ujęciu właściciel, kupiec, pracodawca i pracownik wszyscy podlegają temu samemu przykazaniu. Dlatego jego stanowisko można przedstawić jako: WŁASNOŚĆ PRYWATNA ↓ odpowiedzialność przed Bogiem ↓ uczciwy handel ↓ uczciwa praca ↓ ochrona własności bliźniego ↓ pomoc potrzebującemu ↓ zakaz wykorzystywania słabszego I właśnie w tym miejscu nauczanie Lutra mocno styka się z późniejszą chrześcijańską krytyką wyzysku robotników i nieograniczonej pogoni za zyskiem, choć nie oznacza to, że Luter był przeciwnikiem gospodarki rynkowej w dzisiejszym znaczeniu. Warto też pamiętać, że niektóre bardzo ostre fragmenty Lutra — szczególnie jego ataki na Rzym — są polemiką religijno-polityczną XVI wieku, a nie ogólną teorią ekonomiczną ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Kościół Mahatmy Sri Sathama Babayi „Poznaj siebie. Czyń dobro. Panuj nad sobą. Niech twoje czyny rozświetlają świat.” I. Podstawowa filozofia Religia opiera się na założeniu, że cały wszechświat przenika Żywa Moc, zwana Sathą. Satha nie jest osobowym bogiem w klasycznym sensie. Jest wieczną zasadą istnienia, świadomości, życia i moralnego porządku. Człowiek posiada w sobie Iskrę Sathy — cząstkę duchowej świadomości. Celem życia jest: poznanie → oczyszczenie → samokontrola → służba → oświecenie. Człowiek może używać swojej wewnętrznej mocy na dwa sposoby: Droga Światła miłość + prawda + samokontrola + współczucie + odwaga Droga Cienia nienawiść + chciwość + pycha + przemoc + żądza dominacji Cień nie jest osobnym bogiem. Jest wypaczeniem wolnej woli i świadomości. II. Dziesięć zasad Sathy Mów prawdę. Nie zabijaj bez konieczności. Nie zadawaj cierpienia dla przyjemności. Nie kradnij. Nie wykorzystuj słabszego. Panuj nad gniewem. Nie pozwól, aby bogactwo panowało nad tobą. Broń niewinnych. Szanuj wszystkie istoty żywe. Każdy czyn ma konsekwencję. Dziesiąta zasada jest podstawą nauki o Karmie Sathy. III. Karma Sathy Każdy czyn pozostawia ślad w świadomości człowieka. Dobry czyn tworzy jasną karmę. Zły czyn tworzy ciemną karmę. Nie chodzi jednak o mechaniczną zasadę: „zrobiłeś coś złego → natychmiast spotka cię kara”. Karma oznacza przede wszystkim, że człowiek staje się tym, co wielokrotnie wybiera. Kłamstwo uczy człowieka kłamstwa. Przemoc przyzwyczaja go do przemocy. Współczucie rozwija współczucie. Odwaga rozwija odwagę. Dlatego karma jest jednocześnie moralnym prawem wszechświata i procesem kształtowania charakteru. IV. Dharma Każdy człowiek ma swoją Dharmę Sathy — właściwą drogę życia. Dharma nie oznacza konkretnego zawodu. Dla wojownika może oznaczać ochronę niewinnych. Dla lekarza — leczenie. Dla nauczyciela — przekazywanie wiedzy. Dla rolnika — żywienie wspólnoty. Dla władcy — sprawiedliwe rządzenie. Dla mnicha — rozwój duchowy. Najwyższą dharmą jest: „Nie zwiększać cierpienia świata.” V. Ahimsa — zasada niekrzywdzenia Z dżinizmu religia przejmuje rozwiniętą zasadę ahimsy. Każde życie posiada wartość. Dlatego Sathama naucza: „Jeżeli możesz rozwiązać konflikt bez przemocy, wybierz pokój.” Jednocześnie Kościół dopuszcza obronę niewinnych, gdy pokojowe rozwiązania zawiodą. To tworzy ważną różnicę pomiędzy: przemocą dla dominacji a siłą używaną w celu ochrony życia. VI. Asha — kosmiczny porządek Ze staroperskiego zoroastryzmu można zaczerpnąć ideę Asha — prawdy, porządku i właściwego sposobu istnienia. W religii Sathamy Asha staje się: Asha = prawda + sprawiedliwość + harmonia Przeciwieństwem jest: Druj = kłamstwo + chaos + korupcja Każdy człowiek codziennie dokonuje wyboru: Asha czy Druj? Nie oznacza to wojny dwóch równorzędnych bogów. Jest to konflikt porządku i moralnego chaosu w świecie oraz w ludzkiej świadomości. VII. Zakon Strażników Sathy Najwyższą wspólnotą duchową jest Zakon Strażników Sathy. Jego członkowie przypominają pod względem funkcji mieszankę mnichów, filozofów, nauczycieli i strażników. Ich mieczem nie jest przede wszystkim broń. Ich prawdziwą bronią jest: wiedza. samodyscyplina. odwaga. miłosierdzie. prawda. Każdy Strażnik przechodzi trzy etapy: 1. Uczeń Sathaka Uczy się medytacji, filozofii, etyki i historii. 2. Strażnik Raksha Otrzymuje prawo nauczania i ochrony wspólnoty. 3. Mędrzec Mahatma Osiąga wysoki poziom samokontroli i zostaje nauczycielem innych. VIII. Zakon Cienia Istnieje również droga Cienia. Jej adepci twierdzą: „Silny powinien rządzić słabym.” Kościół Sathamy uważa to za błąd filozoficzny, ponieważ prowadzi do nieograniczonej chciwości i dominacji. Cień kusi człowieka trzema rzeczami: władzą bogactwem zemstą Jednak Sathama naucza: „Największym zwycięstwem nad wrogiem jest zwycięstwo nad własnym gniewem.” Dlatego adept Cienia nie jest postacią demoniczną. Jest człowiekiem, który oddał swoją wolę żądzy dominacji. IX. Medytacja Centralnym obrzędem Kościoła jest Medytacja Sathy. Uczeń siedzi w ciszy i wykonuje cztery etapy: Oddech → Cisza → Obserwacja → Światło Najpierw obserwuje własne myśli. Następnie obserwuje swoje emocje. Potem pyta: „Czy moja myśl pochodzi z prawdy, strachu, gniewu czy chciwości?” Na końcu wypowiada: „Satha we mnie, Satha przede mną, Satha między wszystkimi istotami.” X. Osiem cnót Strażnika Każdy członek Kościoła powinien rozwijać: Satya — prawdę Ahimsa — niekrzywdzenie Daya — współczucie Dharma — obowiązek Asha — sprawiedliwy porządek Kshama — przebaczenie Viveka — rozeznanie Tapas — samodyscyplinę XI. Stosunek do pieniędzy i kapitalizmu Kościół Sathamy nie zakazuje własności prywatnej. Uznaje jednak zasadę: „Posiadaj rzeczy, ale nie pozwól, aby rzeczy posiadały ciebie.” Bogactwo samo w sobie nie jest grzechem. Grzechem moralnym stają się: chciwość, oszustwo, wyzysk, korupcja i świadome powodowanie nędzy dla własnego zysku. Bogaty człowiek powinien zatem traktować część swojego majątku jako powiernictwo wobec społeczeństwa. XII. Kościół i społeczeństwo Kościół Sathamy miałby trzy podstawowe zadania: Świątynia miejsce modlitwy i medytacji. Akademia miejsce nauki filozofii, astronomii, matematyki, medycyny i etyki. Dom Służby miejsce pomocy biednym, chorym, sierotom i potrzebującym. Każda większa świątynia powinna posiadać: bibliotekę + szkołę + ogród + jadłodajnię + miejsce medytacji. XIII. Najważniejsza modlitwa **„Satha, Światło Życia, prowadź mnie drogą prawdy. Daj mi siłę bez pychy, wiedzę bez pogardy, bogactwo bez chciwości, władzę bez tyranii, odwagę bez okrucieństwa i pokój bez tchórzostwa. Niech moje czyny będą moją karmą, moja karma niech kształtuje moją dharmę, a moja dharma niech służy wszystkim żywym istotom. Niech Asha zwycięży Druj najpierw we mnie, a następnie w świecie. Satha jest światłem. Ja jestem jego strażnikiem.” XIV. Najważniejsze hasło filozofii „Nie pytaj: jak zdobyć władzę nad światem? Zapytaj: jak zdobyć władzę nad samym sobą?” To byłaby centralna różnica między Strażnikiem Sathy a adeptem Cienia. Strażnik mówi: „Jestem silny, dlatego chronię.” Adept Cienia mówi: „Jestem silny, dlatego rozkazuję.” W filozofii Sathamy pierwsza postawa prowadzi do wyzwolenia, druga do zniewolenia przez własne pragnienia.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

💥 KONCEPCYJNY ALGORYTM „∞ ERROR” (𝔼-Χ0)

All Hail the King? How QAnon Is Backing a Conspiracy Theorist’s Bizarre Claim to the Throne of England