O, Pradawne Głębiny, strażnicy otchłani, Zdejmijcie całun wód

„O, Pradawne Głębiny, strażnicy otchłani, Zdejmijcie całun wód, bądźcie rozstąpieni! Niech skała, co spała pod ciężarem fal, Wstanie w majestacie, przebijając stal. Z dna, gdzie śpi cisza, z fundamentów ziemi, Powstań, o wyspo, między dniami a snami! Atlantydo, Lądzie, czy Wysepko daleka, Otwórzcie się teraz – świat na was czeka!” „O Neptunie, Potężny Władco Głębin, Który trójzębem swym dzielisz prądów nurt, Ty, co budzisz ziemię z sennych, mrocznych ruin, I wstrząsasz dnem, by powstał lądu port. Niech wola Twoja wody rozdzieli zuchwale, Niech cofnie się fala, ustąpi Twój majestat, Wyłonisz spod otchłani, ponad wzburzone fale, To, co w głębi uśpione, teraz w świat niech powstanie. Na Twój rozkaz, o Panie, niech wyspa się zjawi, Niech fundamenty ziemi przebiją tonię, Czynię to w Twoim imieniu, niech się cud objawi, Niech ląd pod stopami znów płonie w koronie! ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- „Ó Starověké Hlubiny, strážci propasti, Odstraňte rubáš vod, buďte rozděleni! Ať skála, která spala pod tíhou vln, Povstaň ve vznešenosti, pronikavá ocel. Ze dna, kde spí ticho, ze základů země, Povstaň, ó ostrove, mezi dny a sny! Atlantido, Země, či vzdálený ostrove, Otevři se nyní – svět na tebe čeká!“ „Ó Neptune, mocný Pane hlubin, když svým trojzubcem rozděluješ proudy, když probouzíš zemi z jejích ospalých, temných ruin, a třeseš dnem, abys vytvořil přístav pevniny. Nechť Tvá vůle směle rozdělí vody, když příliv ustoupí, Tvá majestátnost se vzdej, vynoř se zpod propasti, nad vířící vlny, když to, co dřímá v hlubinách, nyní povstane do světa. Na Tvůj rozkaz, Pane, nechť se objeví ostrov, když základy země proniknou hlubinami, činím to ve Tvém jménu, nechť se zjeví zázrak, když země pod našima nohama znovu hoří ve své koruně!“ Prześlij opinię

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

💥 KONCEPCYJNY ALGORYTM „∞ ERROR” (𝔼-Χ0)