Pedofilia w Belgii: rewolucja seksualna, sekularyzacja i nowa moralność Andrzej Kobyliński Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego Warszawa
Pedofilia w Belgii: rewolucja seksualna,
sekularyzacja i nowa moralność
Andrzej Kobyliński
Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego
Warszawa
Na początku 2016 r. powrócił w mediach na całym świecie temat pedofilii w Kościele katolickim. Jedną z głównych przyczyn ożywionego zainteresowania opinii publicznej tym zagadnieniem było nagrodzenie filmu
Spotlight przez Amerykańską Akademię Filmową. Produkcja Toma McCarthy’ego, opowiadająca o dramacie pedofilii w archidiecezji bostońskiej
w USA, została uznana za najlepszy film 2015 r. Film spotkał się także
z pozytywnymi recenzjami niektórych ważnych przedstawicieli Kościoła
katolickiego, którzy od lat zajmują się problemem wykorzystywania seksualnego dzieci.
Jedną z takich postaci był maltański arcybiskup, Charles Scicluna. W latach 2002–2012, sprawując funkcję promotora Sprawiedliwości wKongregacji
Nauki Wiary, był prawą ręką Josepha Ratzingera – jako prefekta Kongregacji
i jako papieża – w walce z plagą pedofilii. Bardzo pozytywnie wypowiedział
się o tym filmie także kard. Sean Patrick O’Malley, przewodniczący Komisji
ds. Ochrony Nieletnich, ustanowionej przez papieża Franciszka. O’Malley jest
arcybiskupem Bostonu, o którym opowiada film Toma McCarthy’ego.
W ostatnich latach molestowanie seksualne dzieci stało się wielką plagą, która dotyczy życia rodzinnego oraz różnych grup społecznych i zawodowych. Niestety, najnowsze badania pokazują gwałtowny rozwój pedofilii
w wielu krajach świata. Na czym polega istota wykorzystywania seksualnego osób nieletnich? „Pedofilia – twierdzi Pier Davide Guenzi – oznacza
każdy rodzaj zainteresowania seksualnego, trwałego i powtarzającego się
(nawet na poziomie fantazji, zarówno heteroseksualnych, jak i homoseksualnych, w postaci kazirodczej lub nie) ze strony osoby dorosłej wobec dzieci
(pedofilia w ścisłym tego słowa znaczeniu) lub w stosunku do chłopców
w pierwszym okresie dojrzewania (pedoefebofilia) i – jako taka – może być
umieszczone w obszarze parafilii, czyli jednej z anomalii seksualnych osób
Andrzej Kobyliński
220
dorosłych”1
. Pedofilia w dzisiejszym rozumieniu znana była już w czasach
starożytnych, choć bardzo często nie postrzegano takich zachowań seksualnych w kategoriach naruszenia dobra dzieci czy porządku społecznego.
Najważniejszą przyczyną tendencji wzrostowej zjawiska molestowania seksualnego dzieci jest obecnie wykorzystywanie przez pedofilów
niezwykłych możliwości Internetu. Jednym z krajów zmagających się
z dramatem pedofilii jest Belgia. W jaki sposób rozwinęło się to zjawisko
w społeczeństwie belgijskim? Jaki wpływ na rozwój molestowania seksualnego dzieci miały idee rewolucji seksualnej 1968 r.? Co spowodowało
głęboki rozpad katolicyzmu belgijskiego na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci? Celem tego artykułu jest analiza przyczyn i specyfiki seksualnego
wykorzystywania dzieci w Belgii oraz ukazanie najważniejszych aspektów
etycznych tego zjawiska.
1. Pedofil i morderca Marc Dutroux
W 2004 r. w Belgii toczył się spektakularny proces sądowy. Wielu
komentatorów nazwało go „procesem stulecia”. Kolejne rozprawy były
relacjonowane przez największe stacje telewizyjne na całym świecie. Na
ławie oskarżonych zasiadł Marc Dutroux (ur. 1956), nazywany przez wielu ludzi „potworem z Charleroi”. To nie był pierwszy proces tego pedofila
i seryjnego mordercy. Już w 1989 r. Marc Dutroux został skazany na 13 lat
więzienia za przestępstwa seksualne popełnione wobec dzieci. Niestety,
został zwolniony przedterminowo już po trzech latach odbywania kary.
Po wyjściu z więzienia nie zerwał z przestępczym procederem. W swoim
życiu wykorzystał seksualnie nieokreśloną liczbę nieletnich dziewczynek.
Ofiary porywał, więził, gwałcił, sprzedawał w niewolę do innych krajów.
W 1996 r. w jednym z domów Marca Dutroux policja znalazła dwie
nastolatki uwięzione w piwnicy. W ogrodzie innego domu „potwora
z Charleroi” znaleziono zakopane dwie małe dziewczynki w wieku 8 lat,
które wcześniej zostały przez niego brutalnie zamordowane2
. Gdy Dutro1 Pier Davide Guenzi, „Pedofilia”, w Nuovo Dizionario di Bioetica, red. Salvino
Leone, Salvatore Privitera (Roma-Arcireale: Città Nuova Editrice-Edizioni
ISB dell’Istituto Siciliano di Bioetica, 2004), 843. 2 Por. Rene-Philippe Dawant, Marc Dutroux: le dossier (Les dossiers d’Au
nom de la loi) (Bruxelles: Éditions Luc Pire, 1997); Yves Cartuyvels, Francis Delpérée, Pascal Delwit, L’affaire Dutroux: la Belgique malade de son
systeme (Bruxelles: Éditions Complexe, 1997); Claude Javeau, Les tunnels
de Jumet: les meurtres d’enfants et le malaise belge (Bruxelles: Éditions Les
Eperonniers, 1997); Jean Nicolas, Frédéric Lavachery, Dossier pédophilie.
Le scandale de l’affaire Dutroux (Paris: Éditions Flammarion, 2001).
Pedofilia w Belgii: rewolucja seksualna, sekularyzacja i nowa moralność
221
ux przebywał w areszcie, kolejne dwie dziewczynki, porwane i uwięzione
wcześniej przez „potwora z Charleroi”, zmarły z głodu w jednej z piwnic.
W makabrycznych przestępstwach pomagała mu żona, Michelle Martin,
która m.in. nagrywała kamerą wideo gwałty dokonywane przez Dutroux.
Po ośmiu latach od aresztowania rozpoczął się proces, który trwał prawie
cztery miesiące. Belgijski „proces stulecia” wstrząsnął europejską opinią
publiczną.
W trakcie procesu pojawiły się informacje dotyczące m.in. skandalicznego procederu „dostarczania” przez Marca Dutroux małych dziewczynek pedofilom z kręgów władzy i biznesu. Ustalenia prokuratury wykazały, że w społeczeństwie belgijskim funkcjonują różnego rodzaju siatki
pedofilskie złożone z wysoko postawionych osób: polityków, biznesmenów,
duchownych, artystów, dziennikarzy. Informacje prokuratury wywołały
gniew społeczny. W Brukseli wyszło na ulice 250 tys. ludzi, aby wyrazić swój sprzeciw wobec molestowania seksualnego dzieci. Już w 1997 r.
specjalna komisja parlamentarna, powołana do wyjaśnienia niektórych
wątków tej afery, potwierdziła celowe ukrywanie wielu elementów tego
skandalu. W trakcie wieloletniego śledztwa nie udało się ustalić całkowitej
liczby ofiar Marca Dutroux. W 2004 r. „potwór z Charleroi” został ostatecznie skazany na dożywocie za zamordowanie dwóch dziewczynek, za torturowanie i zagłodzenie kolejnych dwóch, za porwania i wielokrotne gwałty.
Kwestia pedofilii i morderstw Marca Dutroux była na tyle wstrząsająca, że ponad jedna trzecia Belgów o tym nazwisku postanowiła je zmienić. Po upływie wielu lat od tych dramatycznych wydarzeń niektórzy autorzy zwracają uwagę na fakt, że sprawa pozostaje wciąż niewyjaśniona3
.
W kwestii porwania sześciu dziewczynek i zamordowania czterech z nich
pozostało wiele pytań i wątpliwości. Wielu komentatorów zgłasza od lat
poważne zastrzeżenia odnośnie do funkcjonowania belgijskiej policji, prokuratury, sądownictwa. Z ostrą krytyką społeczną spotkała się korupcja
oraz złe funkcjonowanie różnych służb, które powinny stać na straży bezpieczeństwa obywateli.
Wielu komentatorów wyraża wątpliwość, czy kiedykolwiek cała
prawda o historii „potwora z Charleroi” ujrzy światło dzienne. Około
20 osób powiązanych z tym skandalem zginęło w dziwnych okolicznościach. W trakcie śledztwa wyszły na jaw podejrzane powiązania pedo3 Por. Pierre Guelff, La saga Dutroux: Chronique d’un scandale politico-judiciaire (Paris: Édition Rouchon, 2004); Xavier Magnée, Marc Dutroux,
un pervers isolé? (Paris: Éditions Calmann-Lévy, 2005); Marc Toussaint,
Xavier Rossey, Tutti manipolati. Un pervertito isolato o una rete di pedofili?
La vicenda del mostro di Marcinelle e il lato oscuro del Belgio (Viterbo:
Casa Editrice Stampa Alternativa, 2010).
Andrzej Kobyliński
222
filskie bardzo wielu środowisk politycznych, społecznych i zawodowych.
W tej sprawie odsłoniła się w pewnym sensie ciemna strona społeczeństwa
belgijskiego, które przeszło w ostatnich latach głęboką metamorfozę moralną i światopoglądową.
2. Wyzwolenie seksualne 1968 r.
Belgia należy do tych krajów, w których postulaty rewolucji obyczajowej lat 60. XX w. znalazły bardzo podatny grunt i doprowadziły do narodzin nowego społeczeństwa. Warto przypomnieć, że jednym z „ojców
założycieli” rewolucji seksualnej i ideologiem rewolty studenckiej 1968 r.
był filozof i socjolog niemiecko-amerykański żydowskiego pochodzenia,
Herbert Marcuse (1898-1979). Jako jeden z najbardziej znanych przedstawicieli Szkoły Frankfurckiej, nakreślił w swoich dziełach wizję nowego społeczeństwa, zbudowanego na zgliszczach społeczeństwa mieszczańskiego,
w którym dokona się reinterpretacja tradycyjnej moralności4
.
Książka tego autora Eros i cywilizacja z 1955 r. (Eros and Civilization.
A Philosophical Inquiry into Freud) stanowi szeroko zakrojoną próbę przezwyciężania tez Zygmunta Freuda, który twierdził, że nie ma cywilizacji
bez represjonowania popędu5
. Marcuse odrzucił ten pogląd. Jego zdaniem,
życie erotyczne może być siłą wyzwalającą i jednoczącą ludzi. Na drodze
wyzwolenia politycznego i seksualnego można zbudować nowego człowieka i nowe społeczeństwo. Rewolucyjne poglądy Marcusego zostały przyjęte m.in. przez dużą część społeczeństwa belgijskiego. Doprowadziło to do
gwałtownej sekularyzacji i odrzucenia tradycyjnej moralności.
Po zamachach terrorystycznych, jakich dokonano w Brukseli w marcu 2016 r., ukazało się na świecie wiele opracowań dotyczących obecnej
sytuacji religijnej społeczeństwa belgijskiego. Pisał o tym m.in. belgijski dziennik „La Libre”, brytyjski tygodnik „The Economist” czy włoski
dziennik „Il Foglio”. W opracowaniach podkreślano, że w Belgii chrześcijaństwo bardzo szybko wymiera, a na jego miejsce wchodzi islam. Badania
socjologiczne wyraźnie pokazują, że połowa dzieci w szkołach publicznych
Brukseli jest wyznania muzułmańskiego. Tylko 1% mieszkańców stolicy
Belgii przyznaje się do praktykowania religii katolickiej. Muzułmanie
mają w Brukseli 77 meczetów, które są wypełnione po brzegi modlącymi się ludźmi. Do katolików należy 110 kościołów, które są prawie puste,
a 35 z nich zostanie zamkniętych w najbliższym czasie.
4 Por. Andrzej Kobyliński, „Sul destino dell’uomo nella società borghese”.
Collegium Polonorum, nr 12 (1994): 11-28. 5 Por. Herbert Marcuse, Eros i cywilizacja, tłum. Hanna Jankowska, Arnold
Pawelski (Warszawa: Wydawnictwo Literackie Muza, 1998).
Pedofilia w Belgii: rewolucja seksualna, sekularyzacja i nowa moralność
223
Znakomita większość brukselczyków jest formalnie chrześcijanami,
którzy najczęściej nie praktykują już swojej religii, stając się ateistami,
agnostykami lub ludźmi obojętnymi religijnie. O wielu z nich można powiedzieć, że są tzw. chrześcijanami kulturowymi, którzy nie wierzą w Boga
osobowego, ale akceptują wartości chrześcijańskie i zdobycze cywilizacji
zachodniej, ukształtowanej na fundamencie Ewangelii. W sensie kulturowym dominującą w Brukseli religią wciąż pozostaje chrześcijaństwo. Gdy
chodzi natomiast o praktyki religijne i obrzędy, najważniejszym wyznaniem staje się islam. Wydaje się, że liczba muzułmanów uczestniczących
w piątkowych modlitwach w meczetach w wielkiej metropolii brukselskiej
przewyższa liczbę wszystkich chrześcijan różnych wyznań, którzy gromadzą się w niedzielę w tym mieście na nabożeństwach w swoich świątyniach.
W Belgii idee rewolucji seksualnej 1968 r. zdominowały nie tylko życie społeczne tego kraju, ale przeniknęły także bardzo głęboko do środowisk katolickich. Dzisiaj trudno w to uwierzyć, ale w latach 70. i 80. XX w.
różne formy pedofilii były promowane nawet przez niektóre organizacje
katolickie. Diecezjalne Ośrodki Planowania Rodziny i Edukacji Seksualnej w większych miastach belgijskich opowiadały się za emancypacją pedofilów. W 1984 r. katolicki duchowny Jozef Barzin założył w Antwerpii
– działającą jawnie i reklamującą się w mediach – Ekumeniczną Grupę
Roboczą Pedofilów, której celem było m.in. podnoszenie świadomości Kościołów chrześcijańskich na temat zjawiska pedofilii, organizowanie spotkań dla pedofilów w celu wymiany poglądów, przekazywanie informacji
oraz przeciwdziałanie różnego rodzaju „uprzedzeniom”.
Ze zjawiskiem pedofilii oswajał przez lata belgijskie społeczeństwo
największy tygodnik katolicki „Kerk en Leven” („Kościół i Życie”), który
rozprowadzał m.in. broszury dotyczące nowej dziedziny naukowej o nazwie „pedophile study”. W tych publikacjach można było przeczytać, że
wiele kontaktów seksualnych między osobami dorosłymi i dziećmi może
mieć pozytywny charakter. Przyjaźń między pedofilem a dzieckiem nie powinna być powodem do paniki. W broszurach wmawiano rodzicom, że negatywna ocena pedofilii wynika jedynie z niewiedzy. Tygodnik „Kerk en
Leven” wspierał także Ekumeniczną Grupę Roboczą Pedofilów. „Przekonanie o »nieszkodliwości« seksualnego wykorzystywania dzieci – twierdzi
Jacek Prusak – było ściśle powiązane z poglądem, jaki do lat 80. XX w.
panował w literaturze psychologicznej, że nie jest to trauma, lecz własna
seksualna inicjatywa dziecka, forma dążenia do inicjacji i przeżycia jej”6
.
6 Jacek Prusak, „Pedofilia”, w Encyklopedia bioetyki. Personalizm chrześcijański. Głos Kościoła, red. Andrzej Muszala (Radom: Polskie Wydawnictwo
Encyklopedyczne, 2005), 349.
Andrzej Kobyliński
224
Potwierdzeniem przyjęcia idei rewolucji seksualnej przez znakomitą
większość katolików w Belgii był tzw. Katechizm belgijski, który ukazał
się pod koniec lat 90. XX w. Chodzi o podręcznik katechetyczny dla dzieci o nazwie Roeach 3. Przygotowali go dwaj autorzy: prof. Jef Bulckens
z Uniwersytetu Katolickiego w Lowanium oraz prof. Frans Lefevre, rektor
Wyższego Seminarium Duchownego w Brugii. Za pomocą odpowiednich
obrazków i opisów podręcznik ukazywał w bardzo dosłowny sposób seksualność dzieci. Zdaniem wielu rodziców i wychowawców, była to forma
promocji pedofilii.
Podręcznik wycofano po sześciu latach protestów ze strony rodziców,
którzy nie akceptowali takiej wizji seksualności dzieci. Niestety, książki
bronili eksperci Konferencji Episkopatu Belgii, twierdząc, że została ona
przygotowana na podstawie najnowszych zdobyczy współczesnej psychologii. Tzw. Katechizm belgijski nawiązywał w pewnym stopniu do Katechizmu
holenderskiego z 1966 r., który był manifestem nowego podejścia do religii
i moralności w Holandii. Jego głównym autorem był dominikanin, Edward
Schillebeeckx, który urodził się w Antwerpii i przez większość swojego
życia pracował w Belgii na Uniwersytecie Katolickim w Lowanium. Warto
podkreślić, że po II Soborze Watykańskim to właśnie ta uczelnia stała się
jednym z najważniejszych centrów tzw. nowej teologii katolickiej.
3. Wizja nowej moralności bp. Johana Bonny’ego
Wymowną egzemplifikacją narodzin „unowocześnionej” wersji
katolicyzmu w Belgii są poglądy moralne i religijne bp. Johana Bonny’ego. Jesienią 2008 r. papież Benedykt XVI mianował go ordynariuszem Antwerpii. Wcześniej Johan Bonny pracował w Papieskiej Radzie
ds. Popierania Jedności Chrześcijan, był rektorem Kolegium Belgijskiego
w Rzymie oraz profesorem Wyższego Seminarium Duchownego w Brugii.
W ostatnich latach Bonny wzywał wielokrotnie Kościół katolicki do uznania związków homoseksualnych i celebrowania liturgii tzw. małżeństw
gejowskich w świątyniach katolickich – jak czynią to chrześcijanie protestanccy w Szwecji, Danii czy Norwegii.
27 grudnia 2014 r. flamandzki dziennik „De Morgen” opublikował wywiad z biskupem Antwerpii. W tej rozmowie Bonny stwierdził, że katolicy
nie powinni dalej bronić poglądu, w myśl którego małżeństwo jest rozumiane wyłącznie jako związek mężczyzny i kobiety7
. W tej sprawie Kościół
katolicki rzekomo powinien naśladować władze wielu państw i innych Ko7 Por. Lorenzo Bertocchi, „Sì alle coppie gay: la Chiesa belga anticipa il
futuro?”, http://www.lanuovabq.it/it/articoli-si-alle-coppie-gayla-chiesa-belgaanticipa-il-futuro-11346.htm.
Pedofilia w Belgii: rewolucja seksualna, sekularyzacja i nowa moralność
225
ściołów chrześcijańskich, które akceptują „różnorodność” i uznają różne
formy małżeństwa – niezależnie od orientacji seksualnej osób tworzących
takie związki. Podstawą trwałości danego związku nie jest orientacja seksualna, ale lojalność i troska. Także w związkach homoseksualnych występuje relacyjność. Dlatego wszyscy powinni mieć prawo do tego, by przeżywać własne życie w kategoriach relacji, przyjaźni, rodziny i rodzicielstwa.
Biskup Johan Bonny twierdzi, że Kościół katolicki zbłądził w tej sprawie,
dyskryminując bardzo wiele osób.
Włoski dziennikarz Lorenzo Bertocchi zauważa, że poglądy biskupa Antwerpii są jedynie „wierzchołkiem góry lodowej kryzysu katolicyzmu belgijskiego i nie tylko”8
. We wrześniu 2014 r. bp Johan Bonny
skierował specjalne pismo do Sekretariatu Nadzwyczajnego Synodu Biskupów w Rzymie. W tym liście otwartym biskup Antwerpii zwrócił uwagę
na następujące sprawy: „Zdradę kolegialności, jakiej dopuścił się Paweł VI
swoją encykliką Humanae vitae; pochwałę zachowania biskupów belgijskich, którzy wydali w tamtym czasie komunikat kwestionujący nauczanie
papieskie o antykoncepcji; krytykę adhortacji Familiaris consortio Jana
Pawła II za to, że powtórzyła nauczanie o wewnętrznej niemoralności antykoncepcji. Z tych wszystkich powodów i nie tylko wezwał Synod Biskupów
do zmiany nauczania tych dwóch dokumentów papieskich”9
. Bonny uważa,
że trzej znani profesorowie katoliccy – Joseph Fuchs, Bernard Häring i Louis Janssens – mieli rację, odrzucając pod koniec lat 60. ubiegłego wieku
encyklikę Humanae vitae.
Od wielu dziesięcioleci podobne poglądy głosi kard. Godfried Dannels, były prymas Belgii i emerytowany arcybiskup Brukseli. Dannels
wielokrotnie mówił o konieczności głębokich zmian w doktrynie Kościoła katolickiego. W ostatnich latach media na całym świecie szeroko
komentowały jego wypowiedzi dotyczące legalizacji tzw. małżeństw
homoseksualnych. Zdaniem Dannelsa, uznanie prawnego statusu homomałżeństw jest „pozytywnym osiągnięciem”, a Kościół katolicki powinien zmienić w tej sprawie swoje nauczanie – tak jak zmieniła się w środowisku katolickim np. ocena śmierci samobójczej.
W listopadzie 2015 r. został mianowany nowy arcybiskup diecezji Mechelen–Bruksela, a zarazem nowy prymas Belgii. Został nim dotychczasowy biskup Brugii, Jozef De Kesel. Nominacja i późniejszy ingres nowego
arcybiskupa stolicy Belgii spotkały się z protestami niektórych belgijskich
środowisk katolickich. Szczególnie ostre sądy na temat nowego prymasa
8 Por. Lorenzo Bertocchi, „Belgio, il dramma di una Chiesa che insegue il
mondo”, http://www.lanuovabq.it/it/articoli-belgio-il-dramma-di-una-chiesa-che-insegue-il-mondo-11365.htm. 9 Tamże.
Andrzej Kobyliński
226
formułowały organizacje prorodzinne, np. stowarzyszenie „Pro Familia”.
Jakie były motywy tych protestów? Katolicy przeciwni tej nominacji zarzucali nowemu prymasowi Belgii tuszowanie przypadków wykorzystywania
seksualnego dzieci i ochronę księży oskarżonych o pedofilię. Ich zdaniem,
bp Jozef De Kesel okazywał w swojej poprzedniej diecezji więcej sympatii i zrozumienia sprawcom czynów pedofilskich niż ich ofiarom. W wielu
artykułach, opublikowanych pod koniec 2015 r., opisywano skalę zjawiska
pedofilii w tej diecezji. O molestowanie seksualne kleryków został oskarżony nawet rektor seminarium duchownego. Szczegółowe opisy niektórych
zachowań seksualnych kleryków w tym seminarium czy innych duchownych tej diecezji, jakie pojawiły się w mediach belgijskich, są niezwykle
wstrząsające i bardzo bulwersujące.
4. Bp Roger Vangheluwe i przełom 2010 r.
Przełomem w Belgii w podejściu do pedofilii – podobnie jak w wielu innych krajach – był rok 2010. Można potraktować tę datę jako swego
rodzaju Rubikon, którego przekroczenie oznacza zdecydowanie ostrzejsze
podejście do zjawiska wykorzystywania seksualnego osób nieletnich10. Gdy
chodzi o społeczeństwo belgijskie, punktem zwrotnym był wielki skandal
medialny, z kwietnia 2010 r. Co było jego przyczyną? Skandal wybuchł,
gdy biskup diecezji brugijskiej, Roger Vangheluwe, przyznał się publicznie
do seksualnego wykorzystywania nieletniego chłopca.
W wyniku skandalu biskup Brugii złożył rezygnację z urzędu pełnionego od 1984 r., którą natychmiast przyjął papież Benedykt XVI. Po dymisji
bp Roger Vangheluwe zamieszkał w klasztorze trapistów w Westvleteren
w zachodniej Belgii. Warto podkreślić, że promocja pedofilii w wielu belgij10 Por. Michael D’Antonio, Mortal Sins: Sex, Crime, and the Era of Catholic
Scandal (New York: Thomas Dunne Books-St. Martin’s Press, 2013); Leon
J. Podles, Sacrilege: Sexual Abuse in the Catholic Church (Baltimore: Crossland Foundation Press, 2008); David France, Our Fathers: The Secret Life
of the Catholic Church in an Age of Scandal (New York: Broadway Books,
2004); Frank Bruni, Eleanor Burkett, A Gospel of Shame: Children, Sexual
Abuse, and the Catholic Church (New York: Harper Perennial Publisher,
2002); Benedict J. Groeschel, From Scandal to Hope (Huntington: Our
Sunday Visitor Publishing Company, 2002); Donald T. Phillips, Unto Us
a Child: Abuse and Deception in the Catholic Church (Littleton: Tapestry
Press, 2002); Philip Jenkins, Pedophiles and Priests: Anatomy of a Contemporary Crisis (New York: Oxford University Press, 2001); Cosimo Schinaia,
Pedofilia, pedofilie. La psicoanalisi e il mondo del pedofilo (Torino: Bollati
Boringhieri, 2001); Dennis Howitt, Pedofilia e reati sessuali contro i bambini
(Torino: Edizioni Centro Scientifico, 2000).
Pedofilia w Belgii: rewolucja seksualna, sekularyzacja i nowa moralność
227
skich środowiskach katolickich wyraźnie osłabła w połowie lat 90. XX w.,
gdy opinią publiczną wstrząsnęła sprawa Marca Dutroux. W tym czasie
wiele różnych belgijskich grup społecznych zaczęło zmieniać swojej zdanie,
gdy chodzi o relacje seksualne między osobami dorosłymi i dziećmi.
Wraz ze zmianą klimatu społecznego wokół pedofilii, w 1996 r. został
aresztowany w miejscowości Ottré duchowny katolicki Louis André, którego oskarżono o gwałt na dwóch nieletnich chłopcach. Była to pierwsza
historia księdza-pedofila szeroko nagłośniona w Belgii przez media. Przez
następnych 15 lat pojawiały się co pewien czas w belgijskich środkach masowego przekazu kolejne historie księży oskarżonych o pedofilię. W 2006 r.
został oskarżony o relacje seksualne z małymi chłopcami w wieku 6-11 lat
znany brukselski ksiądz Robert Borremans, który przewodniczył ceremoniom ślubnym belgijskiej rodziny królewskiej. Po kilku latach procesu został on ostatecznie skazany w 2010 r. na kilka lat więzienia.
Od 3 do 8 maja 2010 r. odbyła się wizyta biskupów belgijskich w Rzymie ad Limina apostolorum. 7 maja 2010 r. Konferencja Episkopatu Belgii
została przyjęta na audiencji przez papieża Benedykta XVI. Jednym z najważniejszych elementów tego spotkania była analiza skandalu związanego
z biskupem Brugii oraz kwestie dotyczące dramatu pedofilii w Kościele
katolickim w Belgii. Wiosną 2010 r., w konsekwencji niezwykle silnej presji medialnej, władze Kościoła belgijskiego powołały specjalną komisję
śledczą ds. molestowania dzieci przez pracowników kościelnych. Na czele
komisji stanął znany psycholog Peter Adriaenssens.
Niestety, Komisja Adriaenssensa przerwała nagle swoją pracę
24 czerwca 2010 r., gdy policja belgijska, na zlecenie prokuratury, dokonała
bezprecedensowej akcji w niektórych instytucjach kościelnych. Na czym
polegały działania policji belgijskiej i prokuratury? 24 czerwca 2010 r.
funkcjonariusze organów ścigania – w ramach działań specjalnych o kryptonimie „Operacja Kościół” – dokonali rewizji w urzędach archidiecezji
mecheleńsko-brukselskiej oraz w domu kard. Godfrieda Danneelsa. Śledczych interesowały dokumenty związane ze skandalem pedofilii. Przez organy ścigania zostały przejęte m.in. tysiące dokumentów będących w posiadaniu Komisji Adriaenssensa.
Niezwykle bulwersującym elementem tej rewizji było częściowe rozbicie młotami pneumatycznymi dwóch grobów arcybiskupich w krypcie
monumentalnej katedry św. Rumolda w Mechelen, w których rzekomo
miały być ukrywane dokumenty związane ze skandalem pedofilskim.
Prokuratorzy i policjanci rozpoczęli rewizję siedziby arcybiskupstwa
mecheleńsko-brukselskiego 24 czerwca 2010 r. ok. godz. 10.30, gdy trwało
comiesięczne spotkanie Konferencji Episkopatu Belgii, w którym brał także
udział nuncjusz apostolski. Przedstawiciele organów ścigania zabrali wszyst-
Andrzej Kobyliński
228
kim telefony komórkowe i ogłosili, że nikomu nie wolno opuszczać gmachu.
Przez cały dzień wszyscy biskupi belgijscy byli przetrzymywani w swego
rodzaju areszcie domowym i zostali przesłuchani przez prokuratorów.
Warto podkreślić, że działania policji i prokuratury belgijskiej były
w tym przypadku nielegalne. Niestety, nie zareagował żaden z polityków
belgijskich czy przedstawicieli Unii Europejskiej – od gmachu Komisji Europejskiej w centrum Brukseli do katedry św. Rumolda w Mechelen jest ok.
30 km. Po kilku miesiącach belgijski Sąd Apelacyjny stwierdził nielegalność działań podjętych przez organa ścigania w czerwcu 2010 r. Działania
policji i prokuratury w Belgii w stosunku do instytucji katolickich wyraźnie
pokazują, jak w niektórych krajach skandal pedofilii może być wykorzystywany do osłabienia i głębokiej marginalizacji społeczności katolickiej.
10 września 2010 r. Peter Adriaenssens zorganizował w Lowanium
konferencję prasową, w trakcie której dokonał prezentacji raportu swojej
komisji, rozwiązanej po rewizji w siedzibie arcybiskupstwa mecheleńsko-
-brukselskiego. Komisja Adriaenssensa opublikowała dwustustronicowy
raport. A w trakcie konferencji Peter Adriaenssens zaprezentował niektóre
świadectwa ofiar, podał najważniejsze dane statystyczne i wskazał niektóre
postulaty przekazane przez komisję władzom Kościoła belgijskiego. Przewodniczący potwierdził, że do komisji dotarło 488 oskarżeń. Znakomita
większość ofiar to byli mężczyźni, którzy zostali skrzywdzeni, gdy byli
nieletni. W październiku 2010 r. Konferencja Episkopatu Belgii podjęła decyzję, żeby nie powoływać nowej komisji ds. pedofilii, powierzając wyjaśnienie wszystkich trudnych spraw państwowym organom ścigania.
Latem 2010 r. została powołana w Belgii specjalna komisja parlamentarna ds. pedofilii w Kościele katolickim. Komisja przesłuchała niektórych
przedstawicieli Kościoła i zbadała sposób reagowania wymiaru sprawiedliwości na przypadki molestowania seksualnego dzieci. W raporcie przygotowanym dla tej komisji i przekazanym deputowanym przez władze kościelne w 2011 r. była mowa o zidentyfikowaniu 134 księży oskarżonych
o wykorzystywanie seksualne dzieci.
W 2011 r. została przeprowadzona w Belgii „Operacja kielich”. Na
polecenie prokuratury policja dokonała rewizji w siedzibach kurii biskupich trzech diecezji (Mechelen-Bruksela, Antwerpia i Hasselt). W trakcie
przeszukania zostało zabranych wiele dokumentów dotyczących np. akt
personalnych duchownych pracujących w tych diecezjach i innych materiałów związanych ze sposobem reagowania władz kościelnych na przypadki pedofilii. Organa ścigania dokonały identyfikacji 100 nazwisk księży
oskarżonych o popełnienie takich czynów. Listę otrzymały następnie prokuratury rejonowe, by podjąć odpowiednie kroki mające na celu działania
prewencyjne i ochronę nieletnich. Rewizje przeprowadzone w instytucjach
Pedofilia w Belgii: rewolucja seksualna, sekularyzacja i nowa moralność
229
kościelnych w 2011 r. były zgodne z prawem belgijskim i nie wywołały
żadnych protestów ze strony przedstawicieli Kościoła katolickiego.
Wielkim szokiem dla społeczeństwa belgijskiego był wywiad, jakiego bp Roger Vangheluwe, rok po swojej dymisji, udzielił flamandzkiej stacji telewizyjnej Vt4. W trakcie długiej rozmowy tłumaczył on telewidzom
charakter swoich relacji seksualnych z dwoma nieletnimi siostrzeńcami.
Argumentacja byłego biskupa Brugii była całkowicie zgodna z niektórymi
postulatami rewolucji seksualnej 1968 r. oraz wizją pedofilii obecną w wielu belgijskich środowiskach katolickich w latach 70. i 80. XX w.
Biskup Vangheluwe stanowczo bronił właściwego charakteru swoich
zachowań seksualnych, podważał oskarżenia siostrzeńców, podkreślał ich
zgodę na takie praktyki i nie widział w nich żadnego zła moralnego, co
więcej – zwracał uwagę na pozytywny wymiar tego rodzaju „intymności”
i „wychowania seksualnego” młodego człowieka. Po wywiadzie natychmiast zareagowała Nuncjatura Apostolska w Brukseli i Kongregacja Nauki
Wiary w Rzymie. Ogłoszono, że bp Roger Vangheluwe musi opuścić Belgię oraz poddać się odpowiedniemu leczeniu. Były biskup Brugii otrzymał
także całkowity zakaz publicznego wykonywania funkcji kapłańskich i biskupich oraz udzielania jakichkolwiek wywiadów medialnych.
W styczniu 2012 r. władze Kościoła katolickiego w Belgii wydały
dokument pt. Ukryte cierpienie. Globalne podejście do wykorzystywania
seksualnego w Kościele11. W tym ważnym opracowaniu biskupi belgijscy
i przełożeni zakonni przyjęli odpowiedzialność za dramat pedofilii w środowisku kościelnym oraz wyrazili pełną gotowość współpracy z władzami
państwowymi w celu ukarania sprawców i pomocy ofiarom. Sformułowano
pięć podstawowych zasad postępowania: 1. konieczność opowiedzenia się
po stronie ofiar; 2. przerwanie milczenia; 3. współpraca na rzecz uznania
zła moralnego dokonanych czynów i zadośćuczynienia; 4. ukaranie sprawców; 5. prewencja i ochrona nieletnich.
Jednym z owoców dokumentu ze stycznia 2012 r. było powołanie
sześć miesięcy później Międzydiecezjalnej Komisji ds. Ochrony Dzieci
i Młodzieży (Interdiocesane Commissie voor de Bescherming van Kinderen en Jongeren). Jako główny cel komisji określono koordynację różnego rodzaju działań prewencyjnych oraz współpracę z organami władzy
państwowej. Jednym z zadań komisji jest nadzorowanie 10 wyznaczonych
„punktów kontaktowych”, do których mogą się zgłaszać ofiary molestowania seksualnego.
11 Por. De bisschoppen en hogere oversten van België, Verborgen verdriet. Naar
een globale aanpak van seksueel misbruik in de Kerk (Brussel: Uitgeverij
Licap, 2012).
Andrzej Kobyliński
230
W 2012 r. zgłosiło się do tych punktów 286 osób, rok później było
ich 37, natomiast w latach 2014-2015 swoje skargi złożyło 95 osób. Władze
kościelne zostały zmuszone do przekazywania wyczerpujących informacji
mediom i organom władzy państwowej. Od 2012 r. są także przygotowywane doroczne raporty informujące o tym, jakie działania są podejmowane przez Kościół belgijski w walce z pedofilią. Warto zauważyć, że wśród
ofiar, które zostały zidentyfikowane w latach 2010-2015, ok. 80% stanowią
mężczyźni. W tym względzie statystyki belgijskie okazały się prawie identyczne z informacjami pochodzącymi z USA, Irlandii czy Holandii, gdzie
pedofilia w Kościele katolickim miała w znakomitej większości charakter
homoseksualny.
5. Ku uzdrowieniu i odnowie
W ostatnich latach opublikowano na świecie wiele cennych opracowań na temat zjawiska pedofilii, które ukazują ten bolesny i wstydliwy
dramat jako wielki problem moralny, psychologiczny, wychowawczy, społeczny czy polityczny12. Molestowanie seksualne dzieci występuje w bardzo wielu różnych środowiskach i grupach społecznych czy zawodowych.
Najnowszy etap rozwoju tego fenomenu polega na tym, że pedofilia staje
się nie tyle formą molestowania seksualnego o charakterze rodzinnym, ile
zorganizowanym wykorzystywaniem w wymiarze światowym.
Fortunato Di Noto, włoski duchowny zaangażowany w walkę z pedofilią, twierdzi, że mamy dzisiaj do czynienia z prawdziwym handlem ciałami
niewinnych dzieci. Na naszych oczach dokonuje się „cichy holokaust”, który
potrzebuje głosu proroków – odważnych kobiet i mężczyzn – by przeciwstawić się kulturze obojętności i milczenia. Trzeba walczyć o to, aby pedofilia
„została uznana za »zbrodnię przeciwko ludzkości«, prawdziwe »pedobójstwo« (»pedocidio«)”13.
Zjawisko wykorzystywania seksualnego dzieci wymaga odpowiedniej prewencji. Z jednej strony, w ostatnich latach uczyniono na świecie
bardzo wiele, by lepiej chronić dzieci przed różnymi formami wykorzystywania, z drugiej – rodzą się dzisiaj nowe możliwości molestowania
osób nieletnich. Jak chronić dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym?
W dniach od 6 do 9 lutego 2012 r. na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie odbyło się sympozjum zatytułowane Ku uzdrowieniu i od12 Por. Antonio Moretti, Voglia di caramelle. Storie vere dalle nebbie della
pedofilia sociale e religiosa (Napoli: Iemme Edizioni, 2016); Karine Lalieux,
Abus sexuels dans l’Église (Bruxelles: Paroles libérées, 2012). 13 Fortunato Di Noto, La pedofilia. I mille volti di un olocausto silenzioso
(Milano: Paoline Editoriale Libri, 2002), 140-141.
Pedofilia w Belgii: rewolucja seksualna, sekularyzacja i nowa moralność
231
nowie (Verso la Guarigione ed il Rinnovamento). Konferencja została zorganizowana jako odpowiedź na apel papieża Benedykta XVI z 2010 r., aby
szukać adekwatnych metod rozwiązania kryzysu w Kościele katolickim,
związanego z dramatem pedofilii. W obradach uczestniczyło 110 przedstawicieli Konferencji Biskupów oraz 35 przełożonych generalnych zgromadzeń zakonnych z całego świata. Ogółem w sympozjum wzięło udział
ponad 220 osób reprezentujących wszystkie kontynenty. Konferencja Ku
uzdrowieniu i odnowie wyznaczyła w pewnym sensie kierunki myślenia
środowisk katolickich o fenomenie pedofilii i pokazała praktyczne sposoby
rozwiązania tego problemu.
Kościół katolicki daje obecnie przykład innym instytucjom, jak chronić osoby nieletnie. Dotyczy to także katolicyzmu belgijskiego. Od kilku lat
podejmuje się w tym kraju wiele inicjatyw, które mają służyć ochronie dzieci. Zostały wypracowane odpowiednie procedury dotyczące reagowania na
przypadki pedofilii. Kościół belgijski rozpoczął także wypłatę odszkodowań
finansowych dla ofiar, których wysokość wynosi od 2,5 tys. do 25 tys. euro.
Z tego powodu niektórym diecezjom zagroził krach finansowy – jako przykład można podać Antwerpię, której zadłużenie wynosi ostatnio 2 mln euro.
***
Wydaje się, że w Belgii – podobnie jak w Holandii – nastąpiło w ostatnich 50 latach swego rodzaju sprzężenie zwrotne: z jednej strony, rewolucja
seksualna i gwałtowny proces sekularyzacji stworzyły podatny grunt do
rozwoju pedofilii, z drugiej – dramat seksualnego wykorzystywania dzieci
przyczynił się do jeszcze głębszego rozpadu tradycyjnej religijności. Badania socjologiczne potwierdzają wymieranie katolicyzmu i chrześcijaństwa
w Belgii. Jedną z ważnych przyczyn tego procesu jest niewątpliwie dramat
pedofilii i bardzo negatywne skutki rewolucji obyczajowej.
Przez kilkadziesiąt lat większość społeczeństwa belgijskiego akceptowała przesłanie rewolucji seksualnej 1968 r. Niestety, dotyczyło to także
dużej części wspólnoty katolickiej. Można powiedzieć, że w pewnym sensie katolicy belgijscy są ofiarami tych głębokich przemian obyczajowych.
Dzisiaj nie mówi się o odpowiedzialności głównych ideologów nowej moralności, natomiast bardzo często jedynym oskarżonym staje się Kościół
katolicki. Dlaczego nie prowadzi się w Belgii analizy poglądów Herberta
Marcusego? Czemu nikt nie stawia pytań o konsekwencje neomarksistowskiej wizji wyzwolenia seksualnego?
Kościół belgijski zapłacił wysoką cenę za akceptację programu rewolucji seksualnej. Wydaje się, że przyjęcie przez katolików idei wyzwolenia seksualnego Herberta Marcusego okazało się w tym kraju – używając
Andrzej Kobyliński
232
metafory Dietricha von Hildebranda – prawdziwym koniem trojańskim
w mieście Boga. Statystki dotyczące pedofilii w Kościele belgijskim, przygotowane w latach 2010-2015, mówią bardzo wyraźnie, że zdecydowana
większość przypadków molestowania seksualnego dzieci (80%) dotyczy lat
70. i 80. ubiegłego wieku – a więc okresu, w którym idee rewolucji 1968 r.
przenikały do wspólnoty katolickiej.
Głęboki przełom w podejściu do pedofilii nastąpił w Belgii w 2010 r.
Od tego czasu prawie wszyscy zdają się mówić w tej sprawie jednym głosem. Nikt już nie próbuje usprawiedliwiać relacji seksualnych między osobami dorosłymi i dziećmi. Wielu polityków, duchownych, działaczy społecznych czy ludzi mediów mówi otwarcie, że pedofilia jest zła. Bardzo
często podkreśla się konieczność pomocy ofiarom molestowania seksualnego i podejmuje się w tej sprawie wiele cennych działań prewencyjnych.
Komentarze
Prześlij komentarz