Wielka Brytania na skraju rozpadu? Ponura wizja znanego historyka
Wielka Brytania na skraju rozpadu? Ponura wizja znanego historyka
Data utworzenia: 9 września 2022, 17:40.
Udostępnij
Rozpad Wielkiej Brytanii takiej, jaką znamy, wieszczy profesor Norman Davies. Zdaniem historyka królowa Elżbieta II była swoistym spoiwem i trzymała na wodzy ambicie wielu narodów oraz państw. – Już widać, że Szkoci przygotowują się na powstanie polityczne. Moim zdaniem sytuacja Irlandii Północnej jest jeszcze ostrzejsza – mówił profesor Davies na antenie TOK FM.
Prof. Norma Davies wieszczy rozpad Wielkiej Brytanii2
Zobacz zdjęcia
Prof. Norma Davies wieszczy rozpad Wielkiej Brytanii Foto: Toby Melville / Reuters
REKLAMA
Królowa Elżbieta II była najdłużej panującym angielskim monarchą i nic też dziwnego, że wraz z jej śmiercią pojawiają się pytania, co dalej z Wielką Brytanią. Eksperci nie mają wątpliwości, że Wspólnotę Brytyjską czeka teraz niejeden wstrząs.
Ekspert ostrzega: Wielka Brytania może się rozpaść
O możliwą przyszłość Wielkiej Brytanii zapytano na antenie radia TOK FM profesora Normana Daviesa, walijskiego historyka, specjalizującego się w dziejach Polski. Jego zdaniem, dla Brytyjczyków śmierć królowej jest szokiem.
– Mało kto w Wielkiej Brytanii pamięta inną głowę państwa niż Elżbieta II. Ona była nie tylko symbolem, filarem ciągłości i stabilności. Nie wyobrażamy sobie, jak możemy żyć bez niej, bo ona zawsze była – stwierdził profesor Davies w TOK FM.
REKLAMA
Wskazuje on na wiele problemów wewnętrznych i zewnętrznych, jakie targają wspólnotą i przypomina, że gdy Elżbieta II obejmowała tron, była głową 32 państw. Teraz ich liczba skurczyła się do 14. A może być jeszcze gorzej.
ZOBACZ TAKŻE
Książę Karol zaskoczył wszystkich historią o polskim niedźwiedziu. Minister wspomina niezwykłe wydarzenie
Książę Karol zaskoczył wszystkich historią o polskim niedźwiedziu. Minister wspomina niezwykłe wydarzenie
Co za historia! Ochroniarz Elżbiety II opowiedział, jak zaczepiło ją dwóch turystów z USA. Nie wiedzieli, że stoi przed nimi królowa...
Co za historia! Ochroniarz Elżbiety II opowiedział, jak zaczepiło ją dwóch turystów z USA. Nie wiedzieli, że stoi przed nimi królowa...
– Już widać, że Szkoci przygotowują się na powstanie polityczne. Moim zdaniem sytuacja Irlandii Północnej jest jeszcze ostrzejsza. Całkiem możliwe, że Irlandia Północna, Belfast, odejdzie przed Szkotami – mówił Norman Davies.
REKLAMA
Królowa łagodziła nastroje. Teraz
Historyk zwraca szczególną uwagę na Irlandię Północną, gdzie od lutego tego roku nie udaje się powołać rządu i wystarczy, że padnie pomysł, by ogłosić referendum, a większość mieszkańców może opowiedzieć się za przyłączeniem do Irlandii.
– To będzie koniec Zjednoczonego Królestwa, które ja znam przez całe swoje życie. Potem na pewno będzie Szkocja... Wczoraj rozmawiałem z kolegą, czy my jeszcze zobaczymy republikę Anglię, bo burzy to państwo (Wielką Brytanię) nacjonalizm angielski. Partia konserwatywna jest angielska, nie jest brytyjska. To więcej niż historyczny moment. Stoimy nad przepaścią – wieszczy profesor Davies.
Chęć całkowitego uniezależnienia się od brytyjskiej Korony może mieć między innymi Australia, gdzie już 40 lat temu silne były nastroje republikańskie. Wówczas, dzięki postawie królowej Elżbiety II, udało się je wyciszyć.
Komentarze
Prześlij komentarz