Brudnopis
Brudnopis
KOD ŹRÓDŁOWY
TYTUŁY GRY:
Część 1 - Legacy of the New Earth - Time of Revolution (Czas Rewolucji)
Część 2 - Legacy of the New Earth - Brave New World (Nowy Wspaniały Świat)
Część 3 - Legacy of the New Earth - Babylon Fallen (Upadek Babilonu)
Alternatywna nazwa: Nowy Nieporządek Świata (New World Disorder)
DODATKI:
Legacy of the New Earth - Nowa Tytanomachia
Legacy of the New Earth - Zmartwychwstanie
Legacy of the New Earth - Sandbox
Czas rozgrywki: od maja/czerwca 2021 roku (ewentualnie można przesunąć do 2023/2025/2027/2029 roku)
Spis treści
1 Fabuła:
1.1 Prolog:
1.2 Rozdział 1
1.3 Scenariusz operacji ''Tytanowy grom'' (akt 6):
2 Postacie:
3 Cytaty
3.1 Znajdźki, notatki, informacje, easter eggi itd:
4 Luźne okienko
5 Strefa inspiracji
6 Kocia Ferajna
6.1 Luźne teksty
7 Rodzaje gówien
8 Wielki konkurs
8.1 Wielki konkurs - cz. 1
8.2 Wielki Konkurs - cz. 2
8.3 Wielki Konkurs - cz. 3
8.4 Wielki Konkurs - cz. 4
8.5 Wielki Konkurs - cz. 5
9 Dark Orbit
10 Opowiadanie edukacyjne - #1
Ad: (10)
Skip Ad
Fabuła:
Prolog:
Cecil Pavlova jest zagubionym, młodym człowiekiem, próbującym odnaleźć się we współczesnym świecie. Po skończeniu Uniwersytetu Obrony (Univerzita obrany) w Brnie nie wie co dalej począć ze swoim życiem. Towarzyszy mu ciągły lęk o przyszłość ludzkości, podsycany regularnie przez coraz nowsze doniesienia o postępującym globalnym kryzysie, niepokojach społecznych, zamachach terrorystycznych i coraz większym międzynarodowym napięciu, przy jednoczesnym panoszeniu się wielkich korporacji (szczególnie farmaceutycznych). W końcu z beznadzieją stwierdza że ludzie są tak omamieni i skłóceni, że to tylko kwestia czasu aż wybuchnie III wojna światowa. Jednocześnie w jego głowie zaczyna tlić się idea o stworzeniu międzynarodowego ruchu oporu przeciwko globalnej dyktaturze. Porzuca ją jednak, stwierdzając rozgoryczony, że to tylko marne mrzonki.
29 lipca 2021/2023/2025/2027/2029 roku dochodzi wreszcie do przełomu. Cecil podczas spontanicznego spaceru po ulicach Brna, zastaje grupkę ludzi gorączkowo dyskutujących o bohaterskim udaremnieniu zamachu terrorystycznego na galerię Westfield London przez Marka Michalaka (później znany pod pseudonimem bojowym ''Asimov''). Dowiadując się o tym zdarzeniu, zaczął odzyskiwać wiarę w lepsze jutro. Uznał, że ''człowiek ten rozpętał lawinę zmian której nikt ani nic nie zdoła już zatrzymać''. Krótko po tym świat obiegła wieść, że królowa angielska postanowiła przyznać mu tytuł szlachecki. Ludzie oszaleli na jego punkcie. Stał się ikoną światowej popkultury i bożyszczem ludu. Porównywano go do Supermana, Batmana, Hulka czy Jamesa Bonda. Na jego temat powstawały tysiące memów. Media trąbiły o nim przez wiele tygodni.
25 kwietnia 2022 roku - tego dnia sir Marek Michalak na Rockefeller Center w Nowym Jorku wygłasza tzw. ''Wielkie Przemówienie'' które na zawsze miało odmienić los tego świata. Przybyło na nie setki tysięcy ludzi, a w telewizji oglądało je prawie 3 miliardy osób! Rozpoczęło się ono ok. godziny 13. Trwało dokładnie 21 minut, później przerwał je zamach. Sir Marek zostaje postrzelony w obojczyk (na szczęście kula omija najbardziej newralgiczne miejsca takie jak tętnice) i pada nieprzytomny na ziemię. Tłum wpada w wielką panikę, rozszalał się nieopisany chaos. Służby porządkowe bezskutecznie próbowały go opanować. Tylko niewielu zachowało zimną krew. Jedną z tych osób był właśnie Cecil Pavlova, który dzięki swojej przenikliwej bystrości i szkoleniu wojskowemu szybko zlokalizował miejsce w którym znajdował się snajper. Wiedział że nie ma czasu zwlekać, gdyż zamachowiec będzie próbował dobić ''Tyra''. Błyskawicznie przedostał się na górne kondygnacje wieżowca w którym znajdował się delikwent i po szybkiej, zaciętej walce, dotkliwie go pobił i wykopał przez zamknięte okno. Roztrzaskał się z hukiem o jedno z zaparkowanych w pobliżu czarnych aut.
(...)
Profesor Romuald Zakrzewski zaczął stopniowo wtajemniczać Cecila i Marka w zasady funkcjonowania całego systemu ruchu oporu. Na początek zaprowadził ich do tajemniczego, prężnie rozwijającego się miasteczka, znajdującego się w mazurskich lasach w Polsce. Opowiedział im wtedy historię powstania ruchu oporu. Zaczęła się ona od grupy kilkudziesięciu ludzi (w tym min. prof. Romualda), którzy mieli serdecznie dość systemu, w związku z czym postanowili stworzyć własne, ekologiczne, supernowoczesne miasteczko. Profesor Zakrzewski, dr Cartier i kilku tajemniczych inwestorów sfinansowali jego budowę, która kosztowała blisko 8,5 miliarda złotych. Zaczęto tworzyć na jego terenach organiczne uprawy jabłek, gruszek, wiśni, czereśni, pomidorów, ogórków, o setkach gatunków leczniczych ziół nie wspominając. Stosowano do nich tylko tradycyjne lub nowoczesne, nieszkodliwe dla środowiska i ludzi metody upraw. Z czasem włączono do nich roboty oraz systemy sztucznej inteligencji kontrolujące m.in. kiedy i w jakiej ilości powinny być podlewane określone rośliny.
Na potrzeby lawinowo rosnącego popytu zbudowano olbrzymią, supernowoczesną farmę, w której ramię w ramię pracowali ludzie z maszynami. Mieszkańcy zaczęli zarabiać coraz większe pieniądze na eksporcie zdrowej żywności, a rosnąca niechęć do wszechobecnej chemii oraz toksycznych metali ciężkich tylko napędzała całą koniunkturę. W chwili kiedy prof. Zakrzewski oprowadzał Cecila i Marka po miasteczku, mieszkało w nim ok. 16.000 osób (w chwili podpisania traktatu Belgradzkiego w 2045 roku rozrosło się do rangi miasta, osiągając pułap 342.000 mieszkańców!). Wraz z nim prężnie rozwijała się idea stworzenia światowego ruchu oporu, który obrał sobie za cel całkowitą eliminację bankierskich rodów i korporacyjnych elit, a także jak to ujęli ''permanentną utylizację'' rządów i podlegających im osób na całej planecie. Z całego świata zaczęli zjeżdżać się buntownicy, pragnący uratować ludzkość przed globalną dyktaturą. Jednymi z pierwszych byli m.in. Victoria Benedetto, Agatha Sivarova, Vladimir Kvarov, Dominik Jankowski czy Seth Calgary. Wśród nich nie brakowało zarówno byłych zawodowych żołnierzy i antyterrorystów, jak i również... terrorystów, bandytów i awanturników gotowych natychmiast chwycić za broń i walczyć w imię słusznej sprawy.
Grupy wysokiego ryzyka przechodziły szczególnie restrykcyjne ''prześwietlenia'' ich życiorysów, gdyż często wychodziło na jaw, iż są oni wtykami wynajętymi przez najbardziej prominentnych oligarchów, w celu rozpracowania struktury ruchu oporu. Zaczęto w ścisłej konspiracji sprowadzać ze wschodu nowoczesną broń, elektronikę oraz sprzęt wojskowy (np. najnowszej generacji egzoszkielety) a w różnych państwach, głównie USA, Rosji, Chinach, Brazylii, Indiach, RPA, Polsce, Kanadzie i Wielkiej Brytanii zaczęły powstawać komórki bojowników. Z biegiem czasu niektóre z nich (np. Priscilli ''Wadery'' Desire nieopodal New Delhi) zyskały autonomię i zaczęły przeprowadzać akcje na własną rękę, jednocześnie pozostając w ścisłej komunikatywie z centralą ruchu oporu, która w rzeczywistości posiadała kilka czołowych lokalizacji.
Rozdział 1
Polska od 2020 roku stopniowo zaczęła popadać w zapaść ekonomiczną, gospodarczą i kulturową, którą gwałtownie pogłębiła zaplanowana i rozdmuchana przez światowe elity pandemia koronawirusa SARS-CoV-2. Dług publiczny wyniósł w pierwszym kwartale 2025 roku wynosił oficjalnie ponad 2.850.000.000.000 złotych (faktyczny dług był aż pięciokrotnie większy!) Pauperyzacja społeczeństwa nabierała coraz większego rozmiaru. Mimo iż średnie zarobki znacząco wzrosły, inflacja sprawiła że Polaków w 2024 roku stać było aż na 42% mniej rzeczy niż w 2020. Zaczęły nasilać się rozruchy i niepokoje społeczne. Cały kraj zalewała fala strajków, protestów i starć z policjantami. Pod koniec 2024 roku, w rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego (27 grudnia) w Poznaniu doszło do prowokacji, która roznieciła w Polsce prawdziwe piekło. Około 2 tysięcy lewicowców i członków grup LGBT opłacanych najprawdopodobniej przez Georga Sorosa zbezcześciło nowo odsłonięty pomnik powstańców wielkopolskich oraz jego dowódcy - Józefa Dowbora-Muśnickiego (obrzuciło go pomidorami i kamieniami). Polaków przy okazji nazywano ''patriotami - idiotami'', niektórzy nie stronili także od hajlowania oraz wyzywania Polaków od faszystowskich kurew. W efekcie tego doszło do potężnych zamieszek, które zostały niezwykle krwawo spacyfikowane przez policję i wojsko. Szczególną rolę odegrało tu wojsko amerykańskie, które zastrzeliło 8 osób. W sumie cała ta akcja kosztowała życie 23 osób (w tym dwóch policjantów), a ponad 1000 zostało rannych. Prowokacja udała się doskonale. Media na całym świecie z wielkim oburzeniem trąbiły o ''faszystowskiej'' lub ''zaściankowej'' Polsce która bezlitośnie prześladuje działaczy LGBT. Wszechobecna doktryna poprawności politycznej jeszcze bardziej nakręciła całą tą sytuację. W skrajnych sytuacjach Polaków porównywano nie tylko z hitlerowskimi Niemcami, ale również z dżihadystami ISIS. Polska ogromnie straciła w oczach całego świata, a na jej mieszkańców posypały się gromy. Jednocześnie rząd zyskał pretekst, aby jeszcze bardziej zwiększyć obecność wojsk amerykańskich na jej terenie (w myśl szykowanej ustawy miało to być aż do 55.000 żołnierzy!).
Po tym zdarzeniu rozpoczął się najbardziej burzliwy okres dziejów Polski od czasów transformacji ustrojowej. Skala zamieszek osiągnęła apogeum, przybierając niemalże rozmiar wojny domowej! Ludzie stawiali żarliwy opór narastającemu uciskowi i medialnej propagandzie. Na znak protestów wywalano telewizory przez okna, roztrzaskiwano je młotami lub pałkami, publicznie podcierano gazetami gołe tyłki, a dziennikarzy największych polskich stacji telewizyjnych zaczęto określać mianem ''wypierdków Goebbelsa'' lub ''orwellowskich psów''. Doszło nawet do kilku głośnych zabójstw wysoko postawionych przedstawicieli masowych mediów, w tym redaktora naczelnego Super Expressu Dariusza Postrzyżyńskiego oraz wiceprezesa telewizji TVP1 Pawła Zygulskiego. Temu pierwszego zabito w nocy, ok. godziny trzeciej. Sprawcy odcięli mu głowę, którą później podrzucono pod siedzibę wydawnictwa, a w miejscu zbrodni napisano na asfalcie czerwonym sprayem napis ''TAK KOŃCZĄ KURWY SPOD GOEBBELSA ZNAKU''/''TAK KOŃCZĄ WYSRYWY/DZIWKI GOEBBELSA/ADOLFA''. Pawła Zygulskiego zabito w bardziej kreatywny sposób. Kiedy wyjeżdżał z siedziby Telewizji Polskiej (właśnie rozpoczynał 2-tygodniowy urlop, który miał spędzić na jednej z filipińskich wysp), w jego limuzynę uderzył dron-samobójca (najpewniej był to ''Mantis'' lub polski ''Raróg''), załadowany ponad 20 kg trotylu. Wybuch zabił na miejscu zarówno wiceprezesa, jak i szofera, zaś 15 innych mniej lub poważniej poranił. Sprawców pierwszego morderstwa szybko ujęto, natomiast w przypadku drugiego nigdy nie ustalono kto był winny.
Dnia 24 września 2025 roku doszło w Polsce do tzw. ''Przewrotu Wrześniowego'' (lub in. ''Przewrotu Sierpińskiego''). Tego dnia oddział 150 bojowników na czele z Markiem ''Asimovem'' Michalakiem, Vladimirem Kvarovem, Sethem Calgarym i Agathą Sivarovą dokonał masakry na polskim rządzie, zabijając prezydenta, premiera, wszystkich ministrów, Marszałka Sejmu, niemal 90% senatorów i aż 70% wszystkich posłów zasiadających w Sejmie. Bojownicy już dwa miesiące obserwowali dyskretnie budynek Sejmu (w rozproszonych grupach po kilka osób, by zmniejszyć ryzyko wykrycia) przy pomocy min. mini-dronów typu Mantis oraz Raróg, które dzięki zainstalowanym kamerom i specjalnym mikrofonom zbierały dla nich informacje niezbędne do przeprowadzenia zamachu. Niestety zdobyto ich bardzo niewiele. Co gorsza, nie miały żadnej istotnej wartości. Przełom nastąpił dopiero 20 sierpnia, kiedy to Stanisław Tyszka wysłał ''Asimovovi'' na e-mail poufną, zaszyfrowaną informację. Dotyczyła ona supertajnego, walnego zebrania rządu utajonej koalicji PIS - PO w budynku Sejmu Polski. Wynikało z niej że było ono zaplanowane na 24 sierpnia, około godziny piątej nad ranem. Miały być na nim omawiane następujące sprawy:
- plan ewakuacji z terenu stolicy i ustalenie docelowego miejsca ucieczki, na wypadek rozpętania się wojny domowej (docelowo miał to być - Izrael, USA lub Wielka Brytania)
- rozpętanie w Polsce tzw. ''Drugiego Wołynia'' lub ''Wołynia 2.0'' przy pomocy zarówno ogromnej ilości ukraińskich imigrantów-banderowców znajdujących się na jej terenie, m.in. pod pretekstem wojny na Ukrainie jaka rozpętała się 24 lutego 2022 roku, jak i ponad 100.000 islamskich uchodźców z Syrii, Egiptu oraz Libii. Wielu z nich było specjalnie przeszkolonymi terrorystami z ISIS.
- jakimi tematami odwrócić uwagę społeczeństwa (tzw. taktyka zasłony dymnej). Wstępnie zaplanowano, aby rozpętać ''medialną pandemię'', na wzór słynnej epidemii koronawirusa z lat 2020 - 2023. Tym razem za rzekome zagrożenie miano uznać adenowirusa ADE40A, którego ognisko miałoby wybuchnąć mniej więcej na terenie warszawskiej Woli. W rzeczywistości jednak był to wirus wyhodowany w jednym z tajnych amerykańskich laboratoriów biologicznych niedaleko ukraińskiego Charkowa. Śmiertelność nim wywołana miałaby być nieznacznie wyższa niż sezonowej grypy, aby tu cytat: ''wytrącić jednostkom myślącym z rąk jeden z naczelnych argumentów, tak jak to było w przypadku koronawirusa SARS-CoV-2, mówiący, że jest on tak samo, lub nawet mniej niebezpieczny jak grypa''. Metody rozdmuchiwania i podsycania iluzji pandemii miały być bardzo podobne jak w przypadku koronawirusa - nieustanne informowanie ludzi o każdej, nawet pojedynczej ofierze adenowirusa ADE40A, uciszanie lekarzy i naukowców głoszących niewygodne dla elit fakty, oferowanie nagród pieniężnych lekarzom w szpitalach, za każdy zgon podciągnięty pod adenowirusa (nie jest tu istotne, czy zmarły miałby kontakt z wirusem, czy też nie), planowane paraliżowanie służby zdrowia, nałożenie restrykcji (zamknięcie w domach, obowiązek noszenia maseczek, odstęp 2 metrów itd.) a także zatrudnienie tysięcy internetowych trolli, którzy mieliby nieustannie preparować wysokiej jakości fake newsy, aby podsycać panikę wśród społeczeństwa. Oprócz tego planowano regularnie publikować doniesienia o rzekomych nowych mutacjach wirusa ADE40A.
Marek natychmiast powiadomił Agathę, Vladimira i Setha Calgary'ego o informacjach jakie otrzymał. Za cenne informacje, jakie przekazał ruchowi oporu Tyszka, postanowiono darować mu życie w trakcie przeprowadzania zamachu. Poproszono go, aby założył podczas zebrania biały garnitur, tak aby od razu rzucił się w oczy bojownikom. Przygotowano dla niego specjalną ciężarówkę, którą zostanie odeskortowany poza teren Warszawy. Po krótkiej naradzie zdecydowali jednogłośnie aby rozpocząć akcję. Atak rozpoczął się o godzinie 6.11. Ponad 200 bojowników okrążyło Sejm z dwóch stron - od ulicy im. Piotra Maszyńskiego, oraz od ulicy Wiejskiej. Większość oddziałów, na czele z Agathą Sivarovą, po rozstrzelaniu ochroniarzy, skupiła się w pobliżu parkingu, aby uniemożliwić politykom jakąkolwiek ucieczkę. Obstawiono także okolice Biblioteki Sejmowej, Senatu RP, Kancelarii Prezydenta RP, pomnika Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego w Warszawie oraz Parku im. Marszałka Edwarda Rydza Śmigłego.
Bojowników wsparł oddział 120 zawodowych żołnierzy na czele z gen. Krzysztofem Sierpińskim, który wyposażył po akcji bojowników w 8 czołgów najnowszej generacji (tzw. Strzygi), 23 transportery opancerzone typu Rosomak 2.0 i 50 ciężarówek bojowych ''Rhino'' z zamontowanym ciężkim minigunem z tyłu pojazdu na specjalnym wzniesieniu i specjalnym taranem z przodu zbudowanym z niezwykle lekkiego i odpornego nanomateriału (wyglądem przypominał nieco nosorożca, stąd też nazwa). Co ciekawe, część tego sprzętu miała eskortować ewakuujący się polski rząd.
Polskie władze popełniły pewien kardynalny błąd, który ruch oporu wykorzystał na swoją korzyść - kompletnie zaniedbano kwestie zabezpieczenia zjazdu. Broniło go jedynie 100 ochroniarzy uzbrojonych głównie w paralizatory, pistolety, shotguny, kamizelki kuloodporne oraz granaty błyskowe. W żaden sposób nie zabezpieczono się także przed dronami, dzięki czemu bojownicy mogli wcześniej przy ich pomocy dokładnie zbadać teren przed planowanym atakiem.
Agatha Sivarova osobiście roztrzaskała głowę Adamowi Michnikowi strażackim toporkiem, stwierdzając że tu cytat: ''Wkurwiała ją ta żydłacka jąkała''. ''Asimov'' z kolei zdołał dopaść Donalda Tuska, uciekającego na złamanie karku z kilkoma innymi posłami PO (był tam m.in. Jacek Rostowski) w kierunku Pomnika Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego. Tam jednak czyhali już na nich żołnierze gen. Sierpińskiego którzy kilkoma szybkimi seriami z karabinów rozstrzelali wszystkich uciekinierów. Tuska dosięgnął pocisk z broni ''Asimova'' (shotguna Sakerbol) który dosłownie roztrzaskał mu głowę na drobne kawałki. Jacka Rostowskiego zastrzelił z kolei sam gen. Sierpiński.
Mateusz Morawiecki i Andrzej Duda zginęli od eksplozji pobliskiego granatu. Wielu innych polityków (np. Jarosław Kaczyński czy Adam Niedzielski) zostało zastrzelonych przez snajperów ukrytych w okolicach Sejmu. Zwłoki tego drugiego później powieszono na szubienicy na strunie od fortepianu, umieszczając na niej czerwony napis ''Oto najgorszy z wirusów!''
Tymczasem w Wielkiej Brytanii monarchia przeżywała gigantyczny kryzys. Wielka fala głośnych skandali oraz brudnych tajemnic jakie wychodziły na światło dzienne na krótko po śmierci królowej Elżbiety II, 10 września 2022 roku, sprawiło iż upadek brytyjskiej monarchii było już tylko kwestią czasu. I tak też się stało w 2027 roku.
Scenariusz operacji ''Tytanowy grom'' (akt 6):
Operacja ''False King'' była częścią operacji pod nazwą ''Tytanowy grom'' dowodzoną przez marszałka Momonela Lipskiego i generałów Sigurda Higgarsdorna, Andreasa Kalvina oraz Witalija Bobrowa. Jest to największa operacja desantowa w dziejach ludzkości. Brało w niej udział 3.150.000 żołnierzy, czyli kilkanaście razy tyle co podczas lądowania w Normandii. Cała flota składała się z 22.742 jednostek pływających, które osłaniało z powietrza niemal 9.500 samolotów. Brali w niej udział głównie Rosjanie (ok. 450.000 żołnierzy), Chińczycy (ok. 710.000 żołnierzy), Irańczycy (ok. 268.000 żołnierzy) Indyjczycy (ok. 330.000 żołnierzy), Polacy (aż 216.000 żołnierzy!), Białorusini (95.000 żołnierzy), Kazachowie (117.000 żołnierzy), Brazylijczycy (49.000 żołnierzy), Japończycy (104.000 żołnierzy) i Serbowie (82.000 żołnierzy). Do tego operację wsparli także Chorwaci, Meksykanie, Egipcjanie, Koreańczycy (zarówno z Korei Północnej jak i Południowej), Czesi a także wojska Iraku, Libanu, Syrii, RPA, Indonezji a nawet Somalii i Madagaskaru. Do tego przyłączyło się ponad 170.000 członków ruchu oporu na czele z Cecilem Pavlovą. Wspierał go prof. Zakrzewski i Marek ''Tyr'' Michalak, z którymi Cecil ustalał każdą ważną decyzję. Dowództwo nad siłami powietrznymi ruchu oporu (226 samolotów) przejęła Vanessa ''Bayonetta'' Drosetti.
Operację Tytanowy Grom poprzedziły ataki hakerskie dokonane przez oddział rosyjskich hakerów znanych pod kryptonimem ''Nesti'', czyli po rosyjsku - ''Niedźwiedź''. Wsparli ich także hakerzy z Białorusi, Polski, Chin, a nawet dwunastu ochotników z Korei Północnej! Przeprowadzono także kilkanaście zamachów bombowych i potężnych ataków hakerskich dokonanych przez siatki agentów Victorii Benedetto oraz organizacji Czejandów w których zginęły 854 osoby, a niemal 3400 zostało rannych. Najbardziej spektakularnej akcji dokonała sama Victoria Benedetto przy znaczącym wsparciu Czejandów. Przedostała się ona do hotelu Golden Nugget w Las Vegas, po czym w ośmiu newralgicznych miejscach podłożyła 25-kilogramowe bomby w kształcie walizek o wyjątkowo mocnej sile rażenia. Umożliwił jej to Laszlo Katon, agent Czejandów, który pracował w tym hotelu od ponad 10 lat i zyskał duże zaufanie zarówno wśród personelu, jak i właścicieli hotelu. Dzięki jego pracy, cała akcja pozostała do samego końca tajna. Bomby eksplodowały o godzinie 17.28 amerykańskiego czasu. Zginęło 275 osób, a prawie 800 zostało rannych. Sam hotel doznał ogromnych zniszczeń. Kasyno zostało doszczętnie zniszczone (to tam zginęło 242 z 275 wszystkich ofiar!), a basen zasypały setki kilogramów gruzu. W promieniu 350 metrów kawałki budynku poważnie pouszkadzały lub zniszczyły okoliczne drogi oraz ponad 150 samochodów, zabijając pozostałe 33 osoby znajdujące się poza terenem hotelu.
Lipski podzielił front na trzy części - Północny, Środkowy i Południowy. Północna armia była dowodzona przez generała Bobrova, Środkowa - przez Sigurda Higgarsdorna, zaś Południowa - przez gen. Andreasa Kalvina (Austria). Północna armia była najliczniejsza - ok. 1.400.000 żołnierzy i największe wsparcie sił powietrznych (tam też walczył np. Cecil Pavlova). Południowa - 950.000 żołnierzy, zaś Środkowa - 800.000 żołnierzy. Północna armia miała najtrudniejsze zadanie - zdobycie Nowego Jorku i Filadelfii, a następnie szybkie uderzenie na Waszyngton i zdobycie stolicy USA. Miasta te osłaniała tzw. linia McDouglasa dowodzona przez generałów Darrena Aversona oraz Stephena McVratha. Tam też armię Północną wsparł lotniskowiec ''Atlantyda'' uzbrojony w głowice jądrowe (w tym głowicę ''Ostatecznego rozwiązania'' - czyli Ranavalonę o sile ok. 1 gigatony). Armia Środkowa miała z kolei uderzyć na Karolinę Północną, zdobyć przy okazji Charlotte, ale przede wszystkim - zdobyć Richmond i Norfolk, po czym okrążyć armię gen. Darrena Aversona pod Waszyngtonem. Armia Południowa miała zdobyć Miami potężnym ostrzałem znad morza, połączonym z nawałą ponad 18.000 lekkich dronów-samobójców typu ''Mantis''. To właśnie ona osiągnęła największe sukcesy i przechyliła szalę zwycięstwa na stronę Układu Moskiewskiego. Drony zadały połączonym siłom amerykańskim gigantyczne straty, a dodatkowo wywołały ogromną panikę zarówno w Miami, jak i pobliskich miejscowościach.
O ile Darren Averson był wyjątkowo impulsywnym, agresywnym narwańcem, o tyle Stephen McVrath był znakomitym dowódcą, obdarzonym niemniejszą intuicją w dowodzeniu niż marszałek Lipski.
Jeden z pilotów, Akkido Nakisakura zrzucił na terytorium Filadelfii niewielką bombę jądrową ''Fukushū'' (po japońsku ''Zemsta'') o sile 2,5 raza większej niż bomba w Hiroszimie, która spadła dokładnie w środek Center City, doprowadzając do zniszczenia 3/4 powierzchni miasta i śmieci 117.000 osób. Nazwał ten czyn później ''amerykańską Hiroszimą''. Oto co później miał powiedzieć jednemu ze swoich kolegów:
''Amerykanie w Filadelfii rozpoczęli swoją wolność, a wraz z nią niechlubne 270 lat terroru, ciemiężenia innych państw i eksterminacji rdzennych ludów tego kontynentu. Dlatego też postanowiłem, że ja w tym samym miejscu symbolicznie przypieczętuję upadek tego imperium. Był początek, więc musi być i koniec... Hiroszima i Nagasaki wreszcie została pomszczona! A to i tak dopiero początek! Amerykański sen właśnie się kończy!''. Całą wypowiedź zapisał później w swoim pamiętniku. Kilka lat po podpisaniu Traktatu Belgradzkiego wydał książkę, do czego przekonała go sama ''Bayonetta'', będąca pod ogromnym wrażeniem jego talentu wojskowego i zarazem wielkiej klasy oraz wewnętrznego spokoju.
Jednak nie wszyscy prominentni przywódcy zachwycali się wyczynem Akkido. Generał Bobrov, który odpowiadał za operację ''Buran'', mającą na celu zdobycie Filadelfii, nie krył żalu do bohaterskiego pilota. Wypowiedział się o tym publicznie w ''Russia Today'', tydzień po podpisaniu Traktatu Belgradzkiego. Jak sam stwierdził:
''Szarpią mną mieszane uczucia - z jednej strony, całkowite unicestwienie Filadelfii było wielkim sukcesem w wojnie z USA, jednak z drugiej - ciosem zagłady, w wyniku którego zginęło setki tysięcy niewinnych osób, a o tym, że ogromne połacie terenów zamieniły się w radiacyjną strefę śmierci, na miarę Czarnobyla, już nawet nie chcę wspominać. Ciężko mi się obiektywnie wypowiedzieć na ten temat''
Wielu obserwatorów areny międzynarodowej trafnie zauważyło, iż prawdziwym powodem rozczarowania i ambiwalentnych uczuć gen. Bobrova w stosunku do tego zdarzenia był fakt, że Akkido wytrącił z rąk Rosjan ogromny propagandowy klejnot - chodzi tu o przypisanie sobie w całości zdobycia Filadelfii armii rosyjskiej, co miałoby w globalnej skali podkreślać bohaterstwo narodu rosyjskiego oraz jego wyższość nad Stanami Zjednoczonymi. Dla Federacji Rosyjskiej byłby to żelazny powód do dumy i przypisania sobie na łamach kart historii tytułu zbawców świata, odsuwając jednocześnie w cień niemniej ważną role innych państw Układu Moskiewskiego, takich jak choćby Chiny. Jednym słowem - gen. Bobrov stracił niepowtarzalną szansę na wieczną estymę i tytuł jednego z najznakomitszych dowódców w dziejach ludzkości. ''Tym wyczynem mógłbym nawet samego Żukowa przykryć cieniem. Niestety, ktoś/japoński naród mnie uprzedził...'' - wspomniał później w swojej książce ''Piekielne tango - III wojna światowa moimi oczami''/Piekielne tango - III wojna światowa oczami generała.
Wbrew pozorom, owiana grozą głowica nuklearna ''Ranavalona'' była niemal tylko i wyłącznie psychologicznym straszakiem na wojska NATO. Nawet marszałek Lipski powiedział na zjeździe ONZ, tu cytat: ''...trzeba by wziąć rozwód z rozumem, aby kiedykolwiek, komukolwiek przyszło do głowy zdetonować bombę o takiej sile rażenia!''. Jak widać, szybko o tych słowach zapomniano, o czym świadczy fakt, że lotniskowiec Atlantyda był konsekwentnie omijany przez myśliwce amerykańskie, podczas operacji ''Tytanowy Grom'', obawiające się zarówno wystrzelenia jak i mimowolnej eksplozji tej głowicy.
REKLAMA
Postacie:
Cecil Pavlova (Czechy, Brno) - znakomity żołnierz i urodzony charyzmatyk. Nie znosi głupoty, prymitywizmu i fałszu. Fascynuje się rozwojem osobistym i samodoskonaleniem. Gardzi systemem edukacji w szkole, nazywając go ''niszczarką dziecięcych marzeń i ambicji'' oraz ''tępicielem myślenia''. Z jednej strony jest bardzo przywiązany do swojej ojczyzny, z drugiej zaś nie lubi rozmawiać w swoim ojczystym języku. Uważa że rozkazy brzmią w tym języku niepoważnie i komicznie. Jest jednym z najważniejszych członków ruchu oporu, przyjaźni się z ''Asimovem'' (któremu uratował życie podczas próby zamachu), Victorią oraz Ingrid. Z kolei ''Domina'' oraz George'a Brodericka nazywa ''dużymi dziećmi z karabinami'' - Tomasz Ciachorowski
Alessia ''Nadamahmed'' Nividia (Włochy, Bolonia) - późniejsza narzeczona i żona Cecila, ma dość długie włosy koloru blond, potrafi świetnie posługiwać się bronią białą i jest doskonałą skrytobójczynią. Swój pseudonim zawdzięcza swoim tunezyjskim korzeniom (od strony matki). Podczas bitwy o Bagdad, bardzo zbliża się z Cecilem Pavlovą. Zaręcza się z nią od razu po ocaleniu przed wirusem Abbadoxa. Następnie biorą ślub - mają dwójkę bliźniaków (w najbardziej pozytywnej wersji zakończenia gry)
Vanessa ''Bayonetta'' Drosetti (Glasgow, Szkocja) - rewelacyjny pilot wojskowy (generalnie wychodzi z założenia, że im szybszy myśliwiec, tym lepiej!), fanka kultury japońskiej oraz muzyki reggae i electro house. Swój przydomek zawdzięcza zarówno podobieństwu do wiedźmy Bayonetty, jak i tym że fascynują ją zjawiska paranormalne (np. tajemnicą UFO, duchami, doktrynami religijnymi, zdolnościami parapsychicznymi). Bardzo ciekawi ją także fizyka kwantowa.
Seth Calgary (USA, Detroit) - interesuje go ekonomia, doskonale posługuje się bronią szturmową. Jest także niezłym grenadierem oraz negocjatorem. Bardzo boli go fakt, że jego ojczyzna z której był dumny przez tyle lat, tak naprawdę okazała się światowym siewcą zagłady i przyczyniła się do większości wojen po II WŚ, w tym także poniekąd III WŚ. Sam określił USA ''światowym terrorystą nr. 1'' - Seth Gold
Dominik ''Domino'' Jankowski (Polska, Kalisz) - ma podobny charakter do Georga Brodericka, uwielbia imprezować, przechwalać się swoimi wyczynami, ćwiczyć na siłowni i uprawiać MMA. Nie znosi bezalkoholowego piwa. Na drzwiach swojego pokoju ma nawet wywieszkę w kształcie znaku STOP na którym widnieje przekreślona na poprzek czarna butelka z symbolem 0%. Pod nią zaś widnieje napis: ''Zakaz spożywania bezalkoholowych napojów''.
Vladimir ''Cabal'' Kvarov (Rosja, Czelabińsk) - rosyjski weteran wojenny z charakterystyczną raną ciągnącą się od lewego górnego boku czoła aż po środek prawego policzka. To jeden z najstarszych, najbardziej doświadczonych i najwytrzymalszych członków ruchu poru. Jest wrogo nastawiony do chrześcijaństwa (w ogóle jak sam stwierdza - nie trawi słowa ''religia''), gdyż za młodu jego matka została zgwałcona przez jednego z popów.
Agatha ''Firesword'' Sivarova (Białoruś, Mińsk) - dobrze wysportowana blondynka z długimi blond włosami i charakterystycznym tatuażem przedstawiającym płonący miecz wbity w krwawiącą czaszkę na prawym ramieniu. Ma bardzo negatywne zdanie o Polsce, nazywając ją prześmiewczo ''Polandią-Nosolandią''. Uważa że walutą tego kraju powinna być cebula, a godłem - leming lub nosacz sundajski.
Olivia ''Behemoth'' Camarillo (Hiszpania, Sewilla) - swój przydomek otrzymała po tym, gdy w jednej z hiszpańskich uliczek rozsiekała maczetą siedmiu lokalnych gangsterów próbujących ją zgwałcić. Jest fanką rapu i mocnej wódki oraz jedną z głównych pretendentek do tytułu ''czołowej diablicy'' ruchu oporu. Jej ulubioną bronią jest bazooka. Jest wyjątkowo wysoka, gdyż ma aż 202 cm wysokości.
Angelika ''Tatra lub Hellraiser'' Tatrzanowska (Polska, Zakopane) - słynie z wyjątkowej siły oraz wulgarnego języka. Jest prawdziwą olbrzymką - mierzy 215 cm wysokości! Wraz z Olivią, Veronicą, Agathą i Victorią rywalizują o tytuł ''czołowej diablicy'' ruchu oporu. Doskonale radzi sobie z bronią ciężką, szczególnie z wyrzutnią rakiet. ''Asimov'' uznał kiedyś, że przy jej pięściach nawet zbrojony beton wymięka. Uwielbia trenować swoje ciało i przesuwać granice jego siły, wytrzymałości oraz wydajności, zarówno na płaszczyźnie fizycznej jak i psychicznej. Jej ulubionymi ćwiczeniami są: sesje boksu (w normalnej wersji - bez rękawic, zaś w wersji hardkorowej - z kastetami), przysiady z dwoma bądź trzema pustakami (ewentualnie 30 - 40-kilogramowym kettlebellem), pompki na jednej ręce lub z przyklaskiem (jej marzeniem jest wykonanie pompki... bez udziału rąk!), a także deptanie po brzuchu lub plecach (najlepiej w formie truchtania lub biegu w miejscu - jej rekord to 42 minuty i 45 sekund - pragnie przebić ''magiczny'' pułap 1 godziny) i skakanie po klatce piersiowej oraz plecach (najlepiej w ciężkich traperach, glanach, korkowanych butach lub nawet ostrych jak igła szpilkach). Nie pogardzi też serią kopniaków i ciosów po klatce piersiowej, plecach lub gdy jest w bojowym nastroju - także i twarzy, średnio 2 razy w tygodniu. Bardzo lubi trenować w teamie, gdyż workout ''solo'' jest dla niej po prostu nudny jak flaki z olejem, a ponadto nie ma jej kto zmotywować. Jej ulubionymi partnerkami do ćwiczeń są: Olivia, Veronica, Victoria, Agatha oraz ''Asia''. Olivia i Agatha są jej zdaniem rewelacyjnymi partnerkami do boksu, zaś Veronica i Victoria z wściekłą furią skaczą i w iście sprinterskim stylu ugniatają jej mięśnie, przez co jak twierdzi ''musi przy nich wyzwolić z siebie stalową kurwę, co wprost ubóstwia''. ''Asia'' z kolei wymierza znakomite kopniaki, szczególnie w klatkę piersiową. Jeżeli zaś chodzi o płeć męską, zaprasza do treningów jedynie Marka, ''Domina'' oraz Nodara.
Daria ''Valkiria'' Walendowska (Polska, Wałbrzych) - oficjalnie nie należy do ruchu oporu, jednak gdy zdecydujemy się z nią na współpracę, niejednokrotnie wybawi gracza z poważnych tarapatów. Daria nie darzy ludzi sympatią, stroni od ich towarzystwa. Woli być samotnym wilkiem, gdyż jak twierdzi - woli u swojego boku mieć jednego wilka niż tysiąc bezmózgich baranów. Rewelacyjna snajperka obdarzona niesamowicie wyostrzoną intuicją. Dzieli ona ludzi na dwie kategorie: ''Homo cogitus'', czyli ludzi myślących stanowiących dla niej maksymalnie 1 - 2% ludzkości, oraz ''Homo regressus lub ''Homo stultus'' (z łaciny Człowiek głupi/debil)'', czyli bezmyślnych prymitywów, stanowiących dla niej jakieś 95% ludzkości.
Sir Marek ''Asimov'' Michalak - za bohaterskie udaremnienie zamachu (tak naprawdę była to organizowana przez CIA i Mosad operacja fałszywej flagi przy cichym przyzwoleniu i wsparciu przez MI6) na Westfield London w dniu 19 lipca 2021 roku otrzymał od królowej angielskiej tytuł szlachecki. W kwietniu 2022 roku podczas wielkiego przemówienia został postrzelony w obojczyk przez snajpera czającego się na dachu jednego z wieżowców. W ostatniej chwili po krótkiej, zaciętej walce został on obezwładniony i zabity przez Cecila Pavlovę (wypchnął snajpera przez okno). W późniejszym okresie staje się jednym z głównych dowódców całego ruchu oporu, obok Cecila, Vladimira i prof. Romualda. Przyjmuje wówczas pseudonim ''Asimov''.
Profesor Romuald Zakrzewski (Polska, Poznań) - wielki wielbiciel Nikoli Tesli (ma w swoim pokoju jego portret, a także Linusa Paulinga i Leonarda da Vinciego), zwany przez ruch oporu ''Oberprofesorem''. Jest niesłychanie inteligentny, z IQ przekraczającym 220 punktów. Wraz z doktorem Cartierem opracował bardzo tani i zarazem niezwykle skuteczny protokół zwalczania nowotworów - Bohdan Pilarczyk
Lilith Saragossa - Davine (Wielka Brytania, Birmingham) - asystentka profesora Zakrzewskiego, nie lubi walczyć, lecz pewnego razu uratowała życie Markowi przed agentem FBI, który podczas jednej z uroczystości rozpoznał jego twarz. Przestrzeliła mu czaszkę na wylot. Uwielbia w wolnych chwilach czytać dystopijne książki - szczególnie ceni sobie Aldousa Huxleya, Suzan Collins i Georga Orwella
Ingrid Lovengen (Norwegia, Oslo) - druga asystentka profesora Zakrzewskiego, mająca ogromne zamiłowanie do medycyny, a przede wszystkim genetyki. To właśnie ona dokona przełomu, który pozwoli prof. Romualdowi odkryć lekarstwo na wirusa Abbadox X2-zeta - jego najnowszą i najgroźniejszą odmianę. Wyróżnia się wyjątkową kulturą osobistą i pogodą ducha. Uwielbia studiować najnowsze doniesienia naukowe ze świata medycyny. Większość bojowników uważa ją za jedną z najinteligentniejszych przedstawicielek ruchu oporu.
Veronica Castillo Canberra (Brazylia, Fortaleza) - słynie z wprost niewiarygodnej brutalności. Posiada czarny pas w karate, nie szczędzi siarczystych bluzgów gdy wpadnie w furię. Podczas oblężenia Fortalezy odcina maczetą głowę gen. Archulety, po czym wyrzuca ją przez okno w kierunku jego bojowników. Ci wpadają w panikę oraz popłoch, tracą zdolność racjonalnego myślenia, przez co błyskawicznie zostają podobijani przez jej oddziały. Po tym wyczynie oprócz przydomku ''Berserk'', zyskała także drugi, wśród swoich wrogów - ''Córka Lucyfera'' (Lucifer's daughter). Stwierdziła później z ironią że przyprawia ją o orgazm wizja, srajcych w portki/pod siebie wrogów, słyszących dźwięk jej imienia. Z drugiej strony, co jednak bardzo ciekawe - uwielbia zarazem dzieci. Z zaskakującym ciepłem potraktowała jednego z młodocianych bojowników (zaledwie 15 lat) który podczas oblężenia Fortalezy ukradł jej karabin oraz maczetę. Posiada w kilku krajach Ameryki Południowej, wraz z Victorią Benedetto siatkę ponad 500 tajnych agentów. Są to - Brazylia, Peru, Boliwia, Kolumbia i pogrążona w kryzysie ekonomicznym i społecznym Wenezuela.
Morticia ''Asia'' Belmondo (Szwecja, Göteborg) - wyznawczyni filozofii Yin-Yang, choć osobiście uważa że kobiecy aspekt Yin jest opisany niesprawiedliwie i że powinien zostać zamieniony z męskim. Znakomicie posługuje się bronią białą. Ma swoją ulubioną katanę z symbolem Yin Yang, którą nazywa Szponem. Jest także najlepszą skrytobójczynią. Nigdy nie znała swoich rodziców, wie tylko że jeden z nich był masonem 33 stopnia wtajemniczenia
Matthias Levy (Izrael, Ramat Gan) - agent Mosadu i CIA, słynący z arogancji i bezwzględności. Odpowiada za tropienie członków ruchu oporu, na zlecenie sędziego Strassmana - Mikołaj Roznerski
Adam ''Healer'' Tamás (Węgry, Budapeszt) - bardzo dobrze radzi sobie z bronią ciężką taką jak wyrzutnie rakiet czy ciężkie miniguny. Jest jednak bardzo wrażliwy na cierpienie innych ludzi. Podczas walk z ISIS wybuch granatu ciężko zranił jego przyjaciela, Nodara. Reanimował go przez ponad 40 minut, mimo tego, iż wszyscy wokół nalegali aby przestał, gdyż nie widzieli już nadziei dla Nodara. Dzięki jego uporowi, udało się ocalić mu życie.
Sara ''Nadiya'' Sinford (Valetta, Malta) - doskonale steruje helikopterami. Słynie ze skromności i rozwagi, chociaż w pewnych określonych sytuacjach (na przykład gdy ktoś zbytnio się przemądrza) potrafi wybuchnąć złością. Wsławiła się podczas bitwy o Bagdad (przyjęła wówczas pseudonim ''Nadiya''), podczas której napadła ze swoim 100-osobowym oddziałem na konwój eskortujący głównego dowódcę szeregów ISIS, którego osobiście zdołała zastrzelić. Ogółem w starciu straciła jedynie trzech swoich ludzi, natomiast siedmiu kolejnych zostało rannych. To naprawdę imponujący rezultat, biorąc pod uwagę fakt że ze 152 członków załogi konwoju ocalało zaledwie 23, którzy zostali osobiści wzięci do niewoli przez siepaczy Sary - Aleksandra Hamkało
Nodar ''Ragnarok'' Biderstanze (Batumi, Gruzja) - świetny inżynier, posiadający obszerną wiedzę z min. architektury, mechatroniki i informatyki. Dobry przyjaciel Adama ''Healera'' Jego pasją jest mitologia skandynawska, uwielbia posługiwać się bronią szturmową. Pomógł on w lokalizacji i ujęciu Jovana Perstelize - szefa największego gangu narkotykowego w Eurazji, odpowiedzialnego za handlowanie śmiercionośnym narkotykiem ''Barracuda''
Nicole ''Foxy'' Louris (Portugalia, Lizbona) - w połowie 2 rozdziału zdradza ruch oporu. Zdobyła czarny pas w kung-fu. Jej pasje to podróże i szpiegostwo. Po przejściu na stronę wroga, staje się bliską współpracowniczką Ricka Strassmana i Matthiasa Levy'ego.
Victoria Benedetto ''Shotgun Seniorita'' (Meksyk-Polska, Ciudad Juárez) - również słynie z wybitnej brutalności wobec wrogów oraz fechtunku bronią białą. Jej matka zginęła gdy miała zaledwie siedem lat (pochodziła z Polski), a jej ojciec, który był antyterrorystą - w jej 10 urodziny. Ma w swoim pokoju czaszkę jednego z bossów Los Zetas. To on osobiście zastrzelił jej ojca podczas próby jego ujęcia. Po latach pomściła jego śmierć. Zaskoczyła go na przedmieściach Ciudad Juárez i przestrzeliła głowę właśnie shotgunem, stąd też jej pseudonim. Czasem gdy jest zdenerwowana, przeklina po hiszpańsku. Uwielbia kickboxing, a także... śpiew i grę na gitarze. Jej ulubionym trunkiem alkoholowym jest whisky. - Katarzyna Dąbrowska
George Broderick (Wielka Brytania, Londyn, zwany też Pokermanem) - słynie ze sprośnych dowcipów i silnej głowy do picia. W Velko Popowicach przepił trzech największych piwoszy w mieście, wypijając w sumie aż 16 piw! Gdy następnego dnia obudził się na wpół przytomny z mocarnym kacem, uznał w rozmowie z Victorią i Cecilem że tu cytat: ''żaden kurwa czeski wsiok nie będzie mnie pouczał jak pić alkohol! Hahaa! Pokazałem tym cieciom gdzie raki zimują! Jestem maksymalnie ROZESRANY (miało być ROZEZNANY, eee, aaa... jeden chuj!) w tych tematach! Nikt mi nie fiknie!''. Po tych słowach Victoria i Cecil wybuchli śmiechem, a George przez pewien czas stał się obiektem kpin wśród członków ruchu oporu. Kumpluje się z ''Dominem'', nazywają się ''duetem nie do zdarcia'' - Grzegorz Daukszewicz
Momonel Lipski (Serbia, Novi Pazar, zwany ''Napoleonem Wschodu'' lub ''Hannibalem na sterydach'') - jeden z głównych generałów (później marszałek) wojsk Układu Moskiewskiego, niezwykle uzdolniony strateg i dowódca, zaciekły wróg zarówno kapitalistycznego jak i socjalistycznego terroru. Uważa że każdy człowiek ma prawo by żyć według samego siebie, a nie ogłupiającego systemu i jeśli ktoś wyciąga łapę po podstawowe prawa istoty ludzkiej, to jak sam stwierdza, trzeba wziąć najostrzejszą siekierę jaka jest pod ręką i tą łapę bezwzględnie odrąbać.
Natasza Lipski (Serbia, Novi Pazar) - córka generała Lipskiego. To fanka serii gier o asasynach, przez co wyszkoliła się na naprawdę niezłą skrytobójczynię.
Priscilla Desire ps. ''Wadera'' - wśród bojowników ruchu oporu zyskała miano ''następczyni Rambo'' lub ''Rambo-girl''. W przeszłości była znaną cyrkową akrobatką. Lubi ni z gruszki, ni z pietruszki wystawić się na ostrzał w pierwszej linii oporu, niemal zawsze wychodząc bez szwanku, dzięki swojej bystrości, przebiegłości oraz wysportowaniu. Nie stroni od bluzgów, bywa porywcza i brutalnie szczera. Często popisuje się podciąganiem na drążku tylko jedną ręką oraz imponującymi saltami. Swoją siłą i finezją wzbudza nieraz w ''Tatrze'' zazdrość oraz chęć rywalizacji - Emilia Komarnicka
Michaił Iwanowicz Dyriakow - jeden z głównych generałów armii rosyjskiej, który zdradził swój kraj wraz z Burkowem, przechodząc na stronę NATO, gdyż obiecano mu stanowisko prezydenta marionetkowego państwa rosyjskiego, gdy ten pomoże mu zinfiltrować Układ Moskiewski oraz zdobyć Moskwę oraz Pekin. Wcześniej był dobrym kompanem gen. Grigorija Privokova, gdyż obydwóch łączyło zamiłowanie do alkoholu oraz dziwek.
Grigorij Privokov - na temat Privokova krążyło wiele plotek. Najpopularniejsze z nich mówiły, iż pewnego razu na oczach Dyriakowa wypił ''na hejnał'' całą flaszkę spirytusu, zachowując przy tym przytomność. Szeptano też, że mimo swojego podeszłego wieku sięgającego 75 lat, Privokov dalej miał ogniste libido i jak twierdzili niektórzy ''nie znał smaku Viagry'', nazywając go po cichu ''jurnym bykiem''. Ta plotka okazała się prawdziwa, w przeciwieństwie do aktów pedofilii o jakie go niegdyś bezpodstawnie oskarżyła jedna z kochanek, ponieważ ten ''nie przeleciał ją tak jak sobie wymarzyła''. Privokov cieszył się stalowym zdrowiem aż do kresu życia, chociaż nie grzeszył urodą. Z przodu zostały mu tylko trzy jedynki, a przy tym praktycznie nigdy się nie golił. Zaciągał do łóżka kogo tylko popadnie, jednak wpierw musiał spełniać kilka kryteriów. Lubował się przy tym w 50-letnich rozwódkach (które nazywał ''mamuśkami z jajem'') o ostrym temperamencie oraz ich dorosłych córkach. Ubóstwiał brunetki, blondynki były mu obojętne, natomiast nie trawił włosów rudych. Brzydził się piegami, a jeszcze bardziej piercingiem. Bobrov już po podpisaniu Traktatu Belgradzkiego i zakończeniu III wojny światowej oskarżył w swojej książce Privokova, iż jego opieszałość podczas obrony podziemi moskiewskich przed oddziałami ''Kretów'' nieomal doprowadziła do ich zniszczenia.
Witalij Bobrov - przez kawał czasu nazywany ''Drugim po Lipskim''. Dowodził m.in. obroną Moskwy oraz atakiem na Filadelfię, zakończonym udanym atakiem nuklearnym przeprowadzonym przez jednego z japońskich pilotów. Znany z zamiłowania do polowań, cholerycznego charakteru w sytuacjach stresowych oraz krytycznego podejścia do sytuacji w ówczesnej Federacji Rosyjskiej. Był swego czasu zaniepokojony rosnącymi imperialistycznymi zapędami Rosji, związanymi z agresywnymi próbami podporządkowania sobie Ukrainy, Białorusi czy nawet Kazachstanu. Odwrócił się przeciwko Rosji, gdy ta zapragnęła odzyskania roli światowego hegemona po upadku USA i odbudowy ZSRR lub Cesarstwa Rosyjskiego. Przeciągnął on wówczas ponad 20.000 żołnierzy na swoją stronę i rozpoczął działania zbrojne. Bobrov cieszył się w armii rosyjskiej olbrzymim poważaniem, w przeciwieństwie do Privokova, którego po cichu uważali za wiecznie nawalonego prostaka i buca. Bobrov nie zważał bowiem na stopień wojskowych. Wszystkich traktował równo, a gdy ktoś zawinił, wyciągał natychmiast konsekwencje, bez względu na pozycję czy ''silne plecy''.
Victor Berkovitz – były agent FSB z ponad 25-letnim doświadczeniem. Przekazał on informacje na temat położenia kryjówki gen. Michaiła Dyriakowa, nieopodal strefy 51/Tel Awiwu.
Avellom/Avellon (jego prawdziwe imię i nazwisko jest jednym z easter eggów w grze, nie wiadomo skąd pochodzi) - cyniczny arcygeniusz o niewzruszonych emocjach i lekkim, enigmatyczno-pogardliwym uśmieszku. Wyprowadzenie go z równowagi graniczyło z niemożliwością. Słynie z ogromnej pewności siebie, olbrzymiej kreatywności i przebiegłości, a także rażącej arogancji oraz cynizmu. W przeszłości był bezapelacyjnie najlepszym z uczniów prof. Romualda. Kiedy naukowcy przebadali jego mózg, to z nieukrywanym osłupieniem stwierdzili, że poziom jego IQ sięga 310 punktów! Profesor stwierdza w pewnym momencie że w wielu rzeczach (np. liczenie w głowie, zapamiętywanie czy odtwarzanie faktów) przewyższał nawet jego samego! Avellom uważa się za połączoną inkarnację wszystkich geniuszy, jacy kiedykolwiek kroczyli po Ziemi, ze szczególnym uwzględnieniem Nikoli Tesli, Leonarda da Vinciego, Alberta Einsteina, Johanna Wolfganga von Goethego, Linusa Paulinga czy... Bruce'a Lee. Jest jednym z głównych wrogów ruchu oporu, najważniejszym ze strażników Bellony, prawdopodobnie też jest jej... synem. Uwielbia bawić się kostką Rubika - potrafi ułożyć ją na różne sposoby w kilka, kilkanaście sekund. W ''Nowej Tytanomachii'' dzięki genialnemu fortelowi, zdobywa pewien tajemniczy artefakt – jaskrzący się fioletowo-bordową poświatą sześcian ''Enclodurion'', dzięki któremu potrafi łamać podstawowe prawa wszelkich praw fizyki, w tym także tej kwantowej. Przy pomocy ''Encloduriona'' jest w stanie m.in. manipulować biegiem czasu w konkretnym fragmencie przestrzeni oraz generować na obszarze dookoła siebie swoje materialne klony.
Bellona (przydomek - ''Niosąca Zemstę'') - ''bogini'' Nowego Babilonu, domniemana matka Avelloma.
Limb Cutta - mistrz herolda Riheusa
Herold Riheus - to on wybudził Cecila Pavlovę z kilkusetletniego krionicznego letargu w towarzystwie Ingrid Lovengen.
Matarion – człowiek, którego ciało zostało w całości zasymilowane i zastąpione przez inteligentną nanomaterię (nanoboty). Nie wiadomo, kiedy dokładnie do jego ustroju dostała się nanomateria, jednak pewne jest to, że pochłaniała ona jego ciało stopniowo, przez ponad miesiąc. Podczas tego okresu Matarion doznawał potwornych męczarni. Od tego czasu Matarion po prostu przestał się starzeć. Jego komórki stały się dosłownie nieśmiertelne i praktycznie nie do tknięcia od wewnątrz przez jakiekolwiek toksyny oraz inne szkodliwe czynniki. Nie potrzebował jedzenia, picia, ani nawet oddychania! Także tlen przestał mu być potrzebny do życia. Nanomateria z której był zbudowany czerpała energię m.in. z promieniowania słonecznego, a jeśli jego zabrakło, to była w stanie nawet asymilować materię obecną w pobliżu i przetwarzać ją na niezbędną do życia energię. Ponadto Matarion mógł w niewytłumaczalny sposób czerpać energię z otaczającej go materii. Zyskał niebotyczną siłę fizyczną oraz ekstremalną odporność na skrajne zimno i ciepło. Nie omieszkał stawać bezczelnie, jakby nigdy nic, wśród płomieni i mówić: ''ależ ten ogień jest zimny, nawet kawałka/trochę mnie nie strawił/spalił''. Nanomateria umożliwiała mu również coś niewiarygodnego – niemal dowolną zmianę wyglądu ciała. Osobiście preferował góry i lasy, gdzie zlewał się z otoczeniem, transformując się kamienie, krzaki, drzewa i zwierzęta. Stał się przez to bohaterem wielu przerażających legend tamtejszych mieszkańców, gdyż wybierał on wyłącznie tereny zamieszkałe przez ludzi o niskim poziomie wiedzy i rozwoju duchowego i tam właśnie straszył tamtejszych mieszkańców. Może on przemienić się nawet w chmarę nanobotów, połączonych wspólną świadomością. Tworzyła ona często niesamowite, symetryczne wzory (np. fraktalne). Odznaczał się lekkim cynizmem, arogancją, niepokornością i nutą szaleństwa. Uwielbiał gadać ze swoim odbiciem w lustrze, opowiadał mu dowcipy, z których później sam do siebie się śmiał. Początkowo współpracował z Avellomem, jednak ten z czasem uznał, że Matarion jest nieobliczalnym i niepokornym błaznem, czego rezultatem było wykluczenie go z elit Nowego Babilonu. Po tym zdarzeniu Matarion stał się wrogiem wszystkiego i wszystkich. Poprzysiągł, że zabije Avelloma na środku Ołtarza Ofiarnego Bellony, przed jej oczyma, gdyż wierzył on w pogłoski, iż ta jest w rzeczywistości jego matką.
Dodatkowe informacje:
Językami urzędowymi obowiązującymi w ruchu oporu są: angielski (głównie), chiński, hiszpański, niemiecki i rosyjski.
Komentarze
Prześlij komentarz