Ukraina dużo biedniejsza niż 30 lat temu. Oto przyczyny jej gospodarczej porażki
Ukraina dużo biedniejsza niż 30 lat temu. Oto przyczyny jej gospodarczej porażki
Business Insider Polska
29 stycznia 2022, 6:35.
4 min czytania
Udostępnij artykuł
Ukraina po 1991 r. nie odniosła sukcesu gospodarczego nawet zbliżonego do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Teraz jest o blisko jedną piątą biedniejsza niż 30 lat temu. Przyczyn tej porażki było wiele.
Ukraina popełniła w ostatnich trzech dekadach wiele błędów, ale też nie sprzyjały jej niektóre okoliczności.
Ukraina popełniła w ostatnich trzech dekadach wiele błędów, ale też nie sprzyjały jej niektóre okoliczności. | Foto: Pyotr Sivkov\TASS / Getty Images
Ukraina najmocniej ucierpiała z powodu rozpadu Związku Radzieckiego
Popełniono błędy makroekonomiczne i podatkowe, nie poradzono sobie z hiperinflacją
Małe inwestycje zagraniczne, niskie uprzemysłowienie i słaba struktura tej części gospodarki dołożyły się do kiepskiego eksportu
Do tego doszła wielka korupcja i silna pozycja oligarchów broniących swoich interesów kosztem całego kraju
Kolejnym problemem jest agresywna polityka Rosji, która nie tylko próbował ingerować w życie polityczne Ukrainy, ale kiedy jej to nie wychodziło, zajęła wschodnią część kraju oraz Krym i od 2014 r. regularnie grozi dalszą agresją
Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
Ukraina to kraj o przeciętnym wskaźniku PKB na mieszkańca – w 2020 r. wyniósł 13 tys. dol. (według parytetu siły nabywczej). Podobny mają m.in. Armenia, Azerbejdżan, Libia czy Paragwaj – wynika z danych Banku Światowego. Znacznie wyżej są inne kraje z regionu jak Polska (34,4 tys. dol.), Czechy (42 tys. dol.), Rumunia (32 tys. dol.). Dla porównania np. Hiszpania i Włochy mają ten wskaźnik w okolicach odpowiednio 38 tys. i 42 tys. dol., Francja i Niemcy zaś 47 tys. i 54 tys. dol.
Trudny czas po upadku ZSRR
Wynik ukraińskiej gospodarki może nie jest fatalny, ale wrażenie robi to, jak kraj ten zmarnował ostatnie trzy dekady. Dane Banku Światowego wskazują, że teraz Ukraina jest biedniejsza o mniej więcej 20 proc. niż była w 1990 r. (według wskaźnika PKB na mieszkańca). Wtedy była nawet nieco bogatsza od Polski, ale lata 90. upłynęły dla niej pod znakiem głębokiej recesji. I choć pierwsze siedem lat XXI wieku były dla tego kraju udane i duża część strat z poprzedniej dekady została odrobiona, to lata 2008-2020 przyniosły już stagnację. Wskaźnik PKB per capita Polski od 1990 r. urósł o około 180 proc., a Rumunii i Białorusi po 120 proc.
Dalszy ciąg tekstu pod materiałem wideo
Gdyby Ukraina podążyła ścieżką Polski albo Rumunii po upadku bloku komunistycznego, jej wskaźnik PKB mógłby sięgnąć 30-35 tys. dol. i byłaby krajem mającym status blisko rozwiniętego. Dlaczego tak się nie stało? Jednym z głównych problemów jest wojna sama w sobie, która rozpoczęła się w 2014 r. (aneksja Krymu). Zamroziła inwestycje zagraniczne, przyczyniła się do dużego wzrostu inflacji i spadku wartości hrywny. Część wschodniej Ukrainy została zniszczona lub trafiła w ręce okupanta, rząd musiał zwiększyć wydatki na cele wojskowe. Jednak problemy gospodarcze Ukrainy zaczęły się już na długo przed konfliktem z Rosją.

Komentarze
Prześlij komentarz