Zamawiali gwałty i tortury na dzieciach. Policja na tropie pedofilów
Zamawiali gwałty i tortury na dzieciach. Policja na tropie pedofilów
ŁZ, PSZL 31.05.2017, 19:03 |aktualizacja: 19:41Udostępnij:
Policja zidentyfikowała ponad 300 ofar pedofilów (fot. tvp.info/Piotr Król)
Policja zidentyfikowała ponad 300 ofar pedofilów (fot. tvp.info/Piotr Król)
NAJNOWSZE
19:27 Szef Rady Europejskiej: rasizm na polsko-ukraińskiej granicy to rosyjska propaganda
19:17 Kijów: rakiety, które zniszczyły lotnisko, wystrzelono z Naddniestrza. Mołdawia dementuje
19:00 Sekretarz stanu USA: „Zielone światło” dla państw NATO na dostarczenie myśliwców Ukrainie
18:48 Skandal w programie Onetu i Radia Zet. Nie tylko wyrzucili posła ze studia. Internauci w szoku
18:39 Polskie szkoły otwarte dla ukraińskich dzieci. Ilu uczniów już zapisano?
18:21 Śledztwo w sprawie rosyjskich zbrodni na Ukrainie. Von der Leyen chce przeprowadzić dochodzenie
18:02 Waszyngton dokumentuje doniesienia o rosyjskich atakach na cele cywilne
17:51 „Nie przekazuj i nie upubliczniaj zdjęć, filmów i informacji”. Żaryn ponowił wezwania MON
17:40 Pomagamukrainie.gov.pl. Rusza platforma koordynacji pomocy humanitarnej
17:01 Protesty w Nowej Kachowce. Rosjanie otworzyli ogień [WIDEO]
Potężne straty Rosji. Nowy raport ukraińskiego wojska
Protesty w Nowej Kachowce. Rosjanie otworzyli ogień [WIDEO]
Makabryczne doniesienia z Buczy pod Kijowem. Egzekucje cywilów
Legion Międzynarodowy na Ukrainie. Tysiące ochotników, w tym byli komandosi
Norweska policja wpadła na trop grup przestępczych zajmujących się produkcją materiałów o treści pedofilskiej, ich wymianą i przekazywaniem. Szajka transmitowała w sieci gwałty dokonywane na dzieciach, w tym na niemowlętach. Według policji zarejestrowane na nagraniach czyny mają charakter tortur seksualnych.
Pedofil i tysiące jego klientów. Przekazywał im filmy, które sam robił
Mieszkający na Filipinach Amerykanin został aresztowany pod zarzutem pedofilii. 53-letni David Timothy Deakin wykorzystywał dzieci przed kamerami,...
zobacz więcej
Akcja „Dark Room” wymierzona przeciwko norweskim pedofilom była prowadzona od listopada ubiegłego roku. W 33 nowych śledztwach ustalono, że ofiarą przestępców seksualnych padło co najmniej 300 dzieci, przeważnie na Filipinach.
Za pomocą programów do czatowania przestępcy umawiają się z osobami oferującymi tego rodzaju „usługi” na Filipinach. Koszt transmisji przez kamerkę internetową wynosi 20-50 USD. Organizatorzy procederu „oferują" następnie wykonywanie zamówionych czynności seksualnych na wybranych dzieciach.
Zdaniem norweskiej policji zebrany materiał dowodowy niejednokrotnie zawiera zarejestrowane czyny, które mają charakter tortur seksualnych. Za opłatą norwescy pedofile mogą też oglądać rodzaje „show” seksualnych z udziałem dzieci i miejscowych przedstawicieli gangów pedofilskich.
List gończy za pedofilem, który w sieci chwalił się makabrycznymi zbrodniami
Wysłano list gończy za Krzysztofem Pomorskim, który w internecie chwalił się kolegom pedofilom swoimi zbrodniami. Przez lata mężczyzna był na...
zobacz więcej
Wykorzystywał własne dziecko
Ofiarą pedofilów padają też ich własne dzieci. W jednej ze spraw skazano mężczyznę, który zaczął wykorzystywać seksualnie własne dzieci, do czego zainspirowało go oglądanie dokonywanych na zamówienie gwałtów na dzieciach.
Norweskie władze rozważają, idąc śladem Australii, wprowadzenie zakazu wydawania paszportów osobom skazanym za pedofilię. Tzw. turystyka seksualna do Azji Południowo-Wschodniej, zwłaszcza na Filipiny i do Tajlandii, jest znaczącym zjawiskiem tak w Norwegii, jak i w całej Skandynawii.
– Jesteśmy do tej propozycji nastawieni pozytywnie. W tej czy innej formie będzie ona jak najbardziej aktualna w przypadku Norwegii – skomentował dla telewizji NRK Peter Christian Froelich, członek komitetu ds. prawnych w norweskim parlamencie; reprezentuje w nim współrządzącą prawicę.
#wieszwiecej |Polub nas
W ramach akcji „Dark Room” zidentyfikowano dotychczas co najmniej 51 pedofilów. W sumie prowadzone są 84 postępowania przeciwko przestępcom seksualnym. Policja skonfiskowała ponad 150 terabajtów materiałów z pornografią dziecięcą, zidentyfikowano ponad 5000 kont użytkowników na rozlicznych kanałach czatowych. Tropy prowadzą także do Danii i Szwecji.
Komentarze
Prześlij komentarz