Wielu jasnowidzów przepowiada, że w przyszłości część naszego kontynentu zostanie zatopiona wskutek podnoszącego się poziomu mórz

‹ wróć Wielu jasnowidzów przepowiada, że w przyszłości część naszego kontynentu zostanie zatopiona wskutek podnoszącego się poziomu mórz Chaos pogłębią perturbacje polityczne i konflikty, a kumulacja problemów sprawi, że Europa, jaką znamy obecnie, przestanie istnieć Takie wizje odnaleźć można u najpopularniejszych i najbardziej trafnych proroków Edgar Cayce: "Europa zmieni się w mgnieniu oka" Edgar Cayce (1877-1945) - amerykański jasnowidz, słynął z tego, że wizje spływały na niego w transie przypominającym sen. Uzyskiwane w ten sposób przekazy nazywał "odczytami" (ang. readings), a za życia podyktował ich kilkanaście tysięcy. Cayce swoim darem służył potrzebującym, rozwiązując ich problemy życiowe lub zdrowotne (potrafił bowiem "przewidzieć chorobę" i zasugerować lekarstwo), a do jego klientów należeli m.in. Woodrow Wilson oraz Thomas Edison. Zobacz także Klimuszko - franciszkanin, który znał przyszłość Po trzeciej wojnie Europejczycy staną się emigrantami? Będzie trzecia wojna światowa? Przepowiednie nie są optymistyczne Entuzjaści "Śpiącego proroka", jak nazywa się Caycego twierdzą, że przewidział on wielki kryzys, wybuch II wojny światowej, zamach na Kennedy'ego, upadek ZSRR, a nawet globalne ocieplenie. Rzeczy, które zapowiedział, a które jeszcze nie miały miejsca, obejmują z kolei odkrycie mitycznej Atlantydy, podniesienie się poziomu wód i zatopienie obszarów nadbrzeżnych oraz zniszczenie przez kataklizm Wschodniego Wybrzeża USA. Zdaniem Cayce'a zmiany dotkną także Europę: "Ziemia rozstąpi się w zachodniej części Ameryki. (…) Północna część Europy zmieni się w mgnieniu oka" - zapowiadał. Najbardziej zaskakuje jednak to, że zbawienie Europy i świata Cayce widział… w Rosji: "To stamtąd nadciągnie nadzieja dla ludzkości, ale nie od komunistów czy bolszewików. Nie! Będzie to wolność i życie obywatela dla obywatela. Wykrystalizowanie się tej sytuacji zajmie lata, ale Rosja znowu stanie się nadzieją świata". Ojciec Klimuszko: "Wody sięgną Polski" Ojciec Andrzej Czesław Klimuszko (1905-80) - słynny polski zielarz i ekstrasens miał dysponować uzdolnieniami parapsychicznymi od dziecka, ale w pełnej skali aktywowały się one u niego dopiero podczas II wojny światowej, kiedy został skatowany przez Niemców podczas pacyfikacji jednej z podradomskich wsi. Jakiś czas później zorientował się, że dostrzega towarzyszące ludziom "filmy z życia", z których mógł czytać jak z otwartej książki. Zakonnik miewał także wizje przyszłości Polski i świata, choć z racji tego, że nie napawały go optymizmem, niechętnie o nich opowiadał. Dla Europy wieszczył niszczycielski "potop" i konfrontację ze światem islamu: "Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i włoskie dzieci, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy" - mówił. Klimuszko, podobnie jak Cayce, zapowiadał też podniesienie się poziomu mórz: "Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą. Morze pokryje archiwa, wszystkie dokumenty opatrzone pieczęcią tajności już będą na zawsze utracone. (…) Te wody szły przez Niemcy aż tutaj. Sięgnęły Polski. Tu, gdzie jesteśmy dziś, będzie morze. Woda pokryje mój cmentarzyk" - zapowiadał. Alois Irlmaier: Śmierć ze Wschodu Alois Irlmaier (1895-1959) - bawarski jasnowidz z Freilassing zasłynął tym, że pomagał policji w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych, a po wojnie, dzięki swojemu darowi, lokalizował zaginionych. Oprócz tego miewał wizje przyszłości świata, które przelatywały mu przed oczyma niczym "filmowe klatki". Centralne miejsce w przepowiedniach Irlmaiera zajmowała Europa, która, jego zdaniem, upadnie w wyniku konfliktu ze Wschodem. "Do okien i drzwi Bawarczyków będą zaglądać dziwni żołnierze. Ze wschodu nadejdzie ich czarna kolumna. Wszystko będzie się działo szybko. (…) Jadą czołgi, a ci, którzy nimi kierują, są pokryci śmiercią. Tam, gdzie się pojawią, nie ma nic: drzew ani ptaków, kwiatów, zwierząt czy trawy. Sama ziemia. Wiatr nawiewa od wschodu śmiercionośną chmurę. Nagle wschodnie armie upadają. Rzucają wszystko i uciekają na północ, ale stamtąd nie wracają. Nad Renem wszystko będzie miało swój finał. Będzie tak wielu zabitych, tysiące poczerniałych ciał" - przepowiadał. Baba Wanga: Wyludniona Europa Wanga - czyli Wangelia Pandiewa Guszterowa (1911-96), wizjonerka z Petricza, była w ojczystej Bułgarii, jak i w ZSRR prawdziwą celebrytką. Była niewidoma od młodych lat, gdy rzekomo została porwana przez trąbę powietrzną. Kiedy ją znaleziono, jej oczy były poranione - pełne piachu i pyłu, a przeprowadzona niedbale operacja nie pomogła w przywróceniu jej wzroku. Przepowiednie Wangi są bardzo kompleksowe i rozciągają się na kilka stuleci w przód (choć problemem pozostaje, ile z nich rzeczywiście wypowiedziała, a ile jej przypisano). Są też bardzo pesymistyczne, szczególnie dla Europy. Twierdziła ona przykładowo, że w drugiej połowie XXI w. wybuchnie kolejny ogólnoświatowy konflikt, w wyniku którego Stary Kontynent wyludni się. Bezpośrednim powodem upadku Europy będzie atak krajów arabskich, a do lat 40. ob. wieku nasz kontynent ma znaleźć się - zdaniem Wangi - pod całkowitym panowaniem muzułmańskim.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

💥 KONCEPCYJNY ALGORYTM „∞ ERROR” (𝔼-Χ0)