Wiadomości Trójmiasto Rekrutacja na prawo - zabrać sprawę z Gdańska
Wiadomości Trójmiasto
Rekrutacja na prawo - zabrać sprawę z Gdańska
Roman Daszczyński, Krzysztof Wójcik
17 września 2004 | 00:00
0Śledztwo w sprawie korupcji na Uniwersytecie Gdańskim może zgasnąć, zanim się rozwinęło. Pracownica rektoratu UG, która przyznała się do wzięcia łapówki za obietnicę załatwienia indeksu na wydział prawa, zgłosiła wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Gotowa jest przyjąć wyrok półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu.
Gdyby sąd zgodził się na to, śledztwo dotyczące korupcji na uczelni może zostać zamknięte. Podejrzana przyznała co prawda, że 4 tys. z łapówki przekazała komuś dalej, ale nie wskazała tej osoby, więc policja i prokuratura nie mają żadnych nowych podejrzanych.
Nasi informatorzy podejrzewają, że w ten sposób rozwojowe śledztwo zostanie "ukręcone".
Komentarze
Prześlij komentarz