Czy objawy COVID-19 wywoływane przez brytyjską mutację koronawirusa są inne?
MONIKA KARBARCZYK
27.01.2021
AKTUALIZACJA: 27.01.2021 15:36
Posłuchaj artykułu
fot. Shutterstock
OCEŃ
Czy objawy COVID-19 wywoływane przez brytyjską mutację koronawirusa są inne? To pytanie jest bardzo istotne. Brytyjczycy znają już odpowiedź. Mają bardzo ciekawe obserwacje.
Brytyjski wariant koronawirusa SARS-CoV-2 jest bardziej zaraźliwy niż dotychczas znane szczepy tego patogenu (nawet o 30-50 proc., niektóre źródła podają, że nawet o 70 proc.). Z obserwacji badaczy wynika, że objawy COVID-19 u chorych zakażonych tym akurat wariantem patogenu nie są inne niż w przypadku choroby wywoływanej przez inne szczepy.
Brytyjska mutacja wirusa a objawy COVID-19
Najczęściej u chorych pojawiają się:
uporczywy kaszel (35,1 proc. wobec 27,3 proc. w przypadku poprzedniego wariantu),
zmęczenie (32,5 proc. wobec 20 proc.),
ból głowy (31,5 proc. wobec 30,3 proc.),
bóle mięśni (25 proc. wobec 22 proc.),
ból gardła (21,9 proc. wobec 19,1 proc.),
gorączka (21,7 proc. wobec 19,3 proc.).
ZOBACZ TAKŻE
Mutacje koronawirusa: wariant brytyjski, południowoafrykański – co o nich wiemy?
Brytyjska odmiana koronawirusa jest już w 60 krajach. WHO ostrzega
Natomiast utrata węchu i smaku występuje rzadziej niż w przypadku infekcji wywoływanych przez inne szczepy. Utratę smaku zgłaszało 16 proc. osób, u których wykryto brytyjski wariant koronawirusa i prawie 19 proc. tych, u których stwierdzono poprzedni wariant. W przypadku utraty węchu ten odsetek wynosił odpowiednio 15 proc. i 18,6 proc.
W ogóle z badań opublikowanych przez brytyjski urząd statystyczny ONS wynika, że osoby zakażone nowym wariantem koronawirusa częściej w ogóle zgłaszały objawy choroby niż w przypadku dotychczasowego wariantu. W przypadku tych pierwszych zgłaszało je 52,9 proc., w przypadku drugich - 47,7 proc.
Badaniami zostały objęte osoby, u których potwierdzono obecność koronawirusa w okresie od 15 listopada 2020 r. do 16 stycznia 2021 r. w Anglii, przy czym nie uwzględniają one zakażeń stwierdzonych w szpitalach, domach opieki i innych podobnych placówkach. ONS zastrzega też, że informacje o objawach pochodziły od pytanych osób i nie były diagnozowane przez lekarzy.
Brytyjski wariant koronawirusa wykryto w połowie grudnia w południowo-wschodniej Anglii. Pod koniec ubiegłego tygodnia brytyjski premier Boris Johnson przyznał, że istnieją "pewne dowody na to, że nowy wariant może mieć związek z wyższym stopniem śmiertelności". Ale dodał, że obecnie wszystkie dowody wskazują, iż trzy szczepionki zatwierdzone do użytku w Wielkiej Brytanii "pozostają skuteczne przeciwko staremu wariantowi koronawirusa i temu nowemu".
Więcej: https://zdrowie.radiozet.pl/Medycyna/Diagnostyka-medyczna/Objawy-COVID-19-wywolywane-przez-brytyjska-mutacje-koronawirusa

Komentarze
Prześlij komentarz