Ubóstwo we Francji
Ubóstwo we Francji
Brak w języku polskim
Automatyczne tłumaczenie
Przyczynić się
Ubóstwo we Francji spadło o 60% w ciągu trzydziestu lat. Chociaż w 1970 r. Dotyczyło to 15% populacji, w 2001 r. Tylko 6,1% (czyli 3,7 mln osób) było poniżej progu ubóstwa (co według kryteriów INSEE stanowi połowę mediany dochodu ).
Bezdomny w Paryżu.
Jules Klanfer oszacował, że w połowie lat sześćdziesiątych około 20% francuskiej populacji żyje w biedzie. Lionel Stoleru w „Walce z ubóstwem w bogatych krajach” oszacował, że 20% populacji żyło w ubóstwie na początku lat siedemdziesiątych, podczas gdy Rene Lenior w „The Outsiders” podał ten odsetek na 15%. Badanie OECD z wczesnych lat siedemdziesiątych szacuje, że 16% francuskiej populacji żyje w ubóstwie, w porównaniu z 13% w Stanach Zjednoczonych, 11% w Kanadzie, 7,5% w Wielkiej Brytanii i 3% w Niemczech. Inne szacunki krajowe w tamtym czasie wynosiły 13% (Stany Zjednoczone), 11% (Kanada), 8% (Australia), 5% (Norwegia) i 3,5% (Szwecja). [1]
W 1975 r. Podstawowy, wolny od podatku zasiłek pieniężny zaczynający się od 665 funtów dla dzieci poniżej dziesiątego roku życia zapewnił znaczną kwotę wsparcia rodzinom o niskich dochodach, a jego połączenie z podatkami bezpośrednimi oznaczało większe wsparcie dla biednych rodzin niż w jakimkolwiek innym kraju w EWG. Rodzina z dwojgiem rodziców z czwórką dzieci na utrzymaniu, otrzymująca 66% średnich zarobków, uzyskała kwotę po opodatkowaniu i ulgach równą 49,4% jej dochodu w porównaniu z 8,2% w Wielkiej Brytanii. Niemniej jednak w tym samym roku INSEE odkrył, że przy każdym poziomie wynagrodzenia dochód do dyspozycji na głowę mieszkańca był nadal znacznie niższy w rodzinach wielodzietnych niż w rodzinach bez dzieci lub z bardzo małą ich liczbą, podczas gdy koszt wychowania rodziny ciążył szczególnie mocno na gospodarstwach domowych kierowanych -płacony pracownik. Według szacunków z wczesnych lat siedemdziesiątychużywając 1500 franków netto miesięcznie dla osób zatrudnionych na pełny etat 44% kobiet i 24,5% mężczyzn było nisko opłacanych. Odsetek nisko opłacanych pracowników był szczególnie wysoki w usługach osobistych, takich jak fryzjerstwo (74%), hotelarstwo i gastronomia (60%) oraz tekstylia (51%).[1]
W porównaniu z przeciętnymi pracownikami francuskimi pracownicy zagraniczni byli zatrudniani na najtrudniejszych i najniżej opłacanych zawodach oraz żyli w złych warunkach. Badanie z 1972 r. Wykazało, że zagraniczni pracownicy zarabiali o 17% mniej niż ich francuscy koledzy, chociaż ta średnia krajowa ukrywała zakres nierówności, ponieważ zagraniczni pracownicy częściej byli mężczyznami w najlepszych latach pracy na obszarach przemysłowych, które generalnie miały wyższe wskaźniki zapłacić niż gdzie indziej. [1]
W 1974 roku Komisja ds. Kultury, Rodziny i Spraw Socjalnych Zgromadzenia Narodowego oszacowała, że 5% ludności należy uznać za „żyjących w ubóstwie lub na granicy ubóstwa”. Badania przeprowadzone przez Serge'a Milano, Lionela Stoleru i Rene Lenoira oszacowały, że od 10% do 14% populacji żyło w ubóstwie w latach 1970–1980. Raport EWG szacuje, że 14,8% gospodarstw domowych we Francji żyło w ubóstwie w 1975 r. jako osoby żyjące poniżej progu 50% średniego rocznego dochodu.
Wcześniej biedni byli w większości emerytami. Trend odwrócił się w latach 80. XX wieku wraz ze wzrostem bezrobocia wśród młodych ludzi; podczas gdy ubóstwo wśród osób starszych spadło o 85% (z 27,3% do 3,8%), wśród osób nadal pracujących wzrosło o 38% w ciągu tych samych 30 lat (z 3,9% do 5,4%). Różne programy pomocy społecznej wywarły istotny wpływ na gospodarstwa domowe o niskich dochodach, aw 2002 r. Mogły w niektórych przypadkach stanowić ponad 50% dochodu gospodarstwa domowego. [2]
W 2008 roku OECD stwierdziło, że Francja jest „jednym z zaledwie pięciu krajów OECD, w których nierówności dochodowe i ubóstwo zmniejszyły się w ciągu ostatnich 20 lat”. [3]
W wyniku europejskiego kryzysu migracyjnego , który rozpoczął się w 2015 r., Wokół stolicy zaczęły regularnie pojawiać się prowizoryczne i nędzne obozy migrantów, a francuscy urzędnicy rutynowo je oczyszczali i demontowali od października 2016 r. Takie obozy stają się również częstym zjawiskiem w północnej Francji. , wzdłuż wybrzeża La Manche , przez które migranci mają nadzieję przedostać się do Wielkiej Brytanii . Calais Jungle jest chyba najbardziej znanym przykładem.
Zawartość
Stan na 2005 rok
Próg ubóstwa została ustalona na poziomie 645 euro za osobę miesięcznie. Dla porównania, dochód minimalny d'insertion (RMI, który opiera się na gwarantowanym dochodzie minimalnym , chociaż nie jest rozdzielany dla wszystkich) wynosił wówczas 440,86 euro miesięcznie na osobę mieszkającą samotnie. [4] Próg ubóstwa we Francji jest nieco wyższy niż w Stanach Zjednoczonych [5], co sugeruje, że niektórzy, których można by uznać za żyjących w ubóstwie we Francji, nie byliby, gdyby mieli taki sam dochód w Stanach Zjednoczonych. Trudno je jednak porównać, ponieważ nie są one obliczane w ten sam sposób, pomimo różnic w kosztach czy standardach życia. Podczas gdy próg ubóstwa we Francji oblicza się jako połowę mediany dochodu, próg ubóstwa w Stanach Zjednoczonych opiera się na kosztach planu żywnościowego gospodarki w dolarach, czyli na nierównościach dochodów [6]
W 2005:
Milion dzieci (8%) żyło poniżej progu ubóstwa;
42 000 dzieci zostało dotkniętych zatruciem ołowiem , co jest oznaką rozpadającego się mieszkania; Farby na bazie ołowiu są zakazane w nowych budynkach od 1915 r., dla wszystkich profesjonalistów od 1948 r., a dla wszystkich od 1993 r. Ryzyko narażenia na działanie ołowiu jest dziś czterokrotnie większe w przypadku budynków zbudowanych przed 1915 r. niż w przypadku budynków wzniesionych w latach 1915–1948. .
500.000 mieszkań było nieczystych.
200 000 studentów znajdowało się w trudnej sytuacji finansowej, co skłoniło niektóre młode kobiety do opłacenia studiów poprzez prostytucję. Zjawisko to nasila się w kraju (w 2006 r. Samorząd studencki SUD Etudiant szacował ich liczbę na 40 000). [7]
Niemniej jednak dzięki usługom społecznym Francja ma jeden z najniższych wskaźników umieralności dzieci pomimo tego ubóstwa. [ potrzebne źródło ]
Wydaje się, że pomimo pozytywnych zmian [ według kogo? ] że obszary wiejskie przyciągają coraz więcej osób pozostawionych; znacząca część zagrożonych populacji miejskich przeniosła się na wieś i dołączyła do grona drobnych rolników wśród „wiejskich” beneficjentów pomocy społecznej. Zjawisko to można częściowo wyjaśnić niższymi kosztami życia na wsi w porównaniu z miastami. [8]
Innym wskaźnikiem ubóstwa jest RMI. W 1994 r. We Francji metropolitalnej liczba odbiorców RMI wyniosła 783 436; dziesięć lat później (w czerwcu 2004) wzrosła do 1.041.026. W departamentach zamorskich było to 105 033 na koniec 1994 r. I 152 892 w czerwcu 2004 r. [9] Do 31 grudnia 2005 r. Liczba ta wynosiła 1 112 400. [ potrzebne źródło ] Według organizacji pozarządowej Secours catholique od grudnia 2004 r. do grudnia 2005 r. liczba odbiorców RMI wzrosła o 4,7% . [10]
Bidonvilles
Zobacz także: Bidonville i Banlieue
Bidonvilles („miasta puszek ”) to slumsy, które istnieją na przedmieściach francuskich miast i często mają niewielki dostęp do dróg lub usług publicznych (takich jak elektryczność lub woda). Chociaż kiedyś uważano, że jest to zjawisko występujące wyłącznie w latach 60. i 70. XX wieku, bidonvilles ponownie przyciągnął uwagę francuskich mediów w 2000 roku. Często zamieszkane przez imigrantów, bidonvilles powodują pewien stopień segregacji mieszkaniowej między obywatelami Francji a niedawno przybyłymi imigrantami na skalę wyższą niż jakiekolwiek inne miasto Europy Zachodniej w latach powojennych. [11] Jednak większość uwagi poświęconej ubóstwu mieszkaniowemu we Francji jest obecnie związana z paryskimi przedmieściami, czyli banlieues .
W późnych latach sześćdziesiątych na przedmieściach Paryża było osiemdziesiąt dziewięć bidonville . W tym czasie bidonvilles często kojarzono z grupami imigrantów z Afryki Północnej. Jest to jednak częściowo przesadzony stereotyp, ponieważ największe bidonville w rejonie Paryża w latach sześćdziesiątych (Champigny-sur-Marne) było zamieszkane głównie przez Portugalczyków. [12] To powiedziawszy, spis ludności Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przeprowadzony w 1966 r. Wykazał, że większość z 46 827 osób mieszkających w 119 paryskich bidonvilleach pochodziła z Afryki Północnej. [12] Inne bidonville były skoncentrowane na północny zachód od Paryża, w tym w pobliżu Nanterre, Gennevilliers, Asnières i Colombes.
W 1964 roku, Loi Debre starali się wyeliminować bidonvilles i tworzenie miejskiego została błędnie uważa się, że zniknął w 1970 roku z przekształcenia Nanterre „s bidonville w nowoczesnym mieście. Jednak według szacunków z 1973 r. Co najmniej 8600 nadal żyje w Bidonville wokół Paryża. [12]
Relacje z pierwszej ręki opisują trud życia w Bidonville w latach sześćdziesiątych XX wieku: „Żyjemy wśród błota i śmieci. Nie ma różnicy między nami a zwierzętami… To nie jest życie, które tu prowadzimy: nawet szczury przychodzą nas pożreć… Mówię wam - nawet zwierzęta żyją lepiej niż my ”. [13] Były lokator wspominał emocjonalne dziedzictwo życia w Nanterre bidonville nawet po jego zniszczeniu: „Teraz pozbyli się prawie wszystkich bidonville w Nanterre, ale nadal istnieją w naszych głowach i myślach. Bidonville to coś, czego nigdy nie zapomnisz. " [14]
Jednak Bidonvilles mogło zapewnić pewne środki wolności społecznej i przestrzeni politycznej dla grup znajdujących się w niekorzystnej sytuacji lub zmarginalizowanych, choć kosztem przerażających warunków życia codziennego. Na przykład, ustalone bidonville z bardziej doświadczonymi społecznościami imigrantów mogą zapewnić sieć wsparcia lub poczucie solidarności z nowo przybyłym migrantem, większe niż to, co mogą znaleźć w centrum miasta. [14]
Pomimo ciągłych prób ponownego umieszczenia osób mieszkających w Bidonville (i bardziej podzielonych „mikro-bidonville”), pozostają one rzeczywistością w miejscach takich jak Villeurbanne ( Lyon ), gdzie bidonville zawiera 500 osób pochodzenia romskiego , z czego jedną trzecią stanowią dzieci. [15] W lutym 2007 r. Buldożery zniszczyły bidonville w Bobigny , północno-wschodnich przedmieściach Paryża, gdzie zarejestrowano 266 obywateli Rumunii i Bułgarii. Kolejne wielkie bidonvilleistnieje w pobliżu Calais, zamieszkane przez migrantów z Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej i Afryki Subsaharyjskiej, którzy chcą dostać się do Wielkiej Brytanii. Był kilkakrotnie niszczony, ale ponieważ ludzie przebywają we Francji nielegalnie, nie mają dokąd pójść i ostatecznie wracają w to samo miejsce.
Bidonville są również powszechne w departamentach zamorskich . [16]
Szacunkowa liczba osób żyjących we Francji poniżej progu ubóstwa (1970–2002)
[17]
Wskaźnik ubóstwa na poziomie 50%
1970 12%
1975 10,2%
1979 8,3%
1984 7,7%
1990 6,6%
1996 7,2%
1998 6,7%
2000 6,5%
2002 6%
Wskaźnik ubóstwa na linii 60%
1970 17,9%
1975 16,6%
1979 14,2%
1984 13,5%
1990 13,8%
1996 13,5%
1998 12,8%
2000 12,7%
2002 12,2%
Komentarze
Prześlij komentarz